Kosiniak-Kamysz alarmuje ws. rosyjskich prowokacji. Wskazał, co musi być odpowiedzią

Opracowanie: Tadeusz Węsierski Publikacja: Dzisiaj, 11 września (16:24) Aktualizacja: Dzisiaj, 11 września (16:39)
Rosja będzie kontynuować agresywną politykę, w tym ataki hybrydowe i akty sabotażu – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej. Jak ocenił, odpowiedzią na te działania musi być jedność Sojuszu Północnoatlantyckiego. Polityk dodał, że Polska pozostaje w ścisłym kontakcie m.in. ze służbami USA, co przekłada się na skuteczność w zatrzymywaniu osób podejrzanych o działalność dywersyjną.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P)/fot. Piotr Polak /PAP
Szef MON: Rosja będzie kontynuować swoją agresywną politykę
Władysław Kosiniak-Kamysz w piątek w Birczy na Podkarpaciu odniósł się do kwestii bezpieczeństwa kraju oraz ustaleń wynikających z otrzymania przez premiera Donalda Tuska raportu od szefa Centralnej Agencji Wywiadowczej Johna Ratcliffa. Premier w kontekście raportu CIA zaznaczył, że Polska i Europa „muszą być przygotowane na różne scenariusze, nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale też na wschodniej flance”.
Według ministra obrony narodowej obszar zagrożeń ze strony Rosji pozostaje szeroki i obejmuje m.in. podpalenia zakładów zbrojeniowych, naruszanie przestrzeni powietrznej oraz zakłócanie sygnału GPS.
Rosja swoją agresywną politykę, ataki hybrydowe, akty sabotażu, podpalenia zakładów zbrojeniowych, naruszenie przestrzeni powietrznej, zakłócanie GPS-u będzie kontynuować – powiedział szef MON.
Kosiniak-Kamysz wskazał, że odpowiedzią na te działania musi być jedność Sojuszu Północnoatlantyckiego i bezwzględne poszanowanie zapisów Traktatu Waszyngtońskiego.
Współpraca wywiadowcza Polski z USA
Wicepremier odniósł się również do współdziałania krajowych i zagranicznych formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Podkreślił, że akcje ukierunkowane na neutralizację zagrożeń wewnętrznych, realizowane przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, są bezpośrednim efektem stałej współpracy służb partnerów z NATO.
Kosiniak-Kamysz zapewnił, że Polska znajduje się w wąskim gronie państw otrzymujących dane wywiadowcze najwyższej jakości, co wynika z bliskiego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Zaznaczył, że wyrazem partnerstwa między Warszawą a Waszyngtonem są m.in. podpisane niedawno umowy na finansowanie zakupu sprzętu wojskowego dla polskiej armii oraz przyznane Polsce amerykańskie gwarancje kredytowe.
Polityk poinformował również, że koszt utworzenia stałej amerykańskiej bazy w Polsce wyniesie od 15 do 17 miliardów złotych. Decyzja w sprawie lokalizacji oraz funkcjonowania bazy mają zapaść w niedługim czasie i będzie ona należała do prezydenta USA.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.