Rosyjski dron spadł przy granicy z Polską. Jest nagranie momentu eksplozji
Na nagraniu widać drona lecącego nad drogą. Osoby znajdujące się w pobliżu obserwują maszynę i komentują jej kierunek lotu. Jedna z osób zauważa, że obiekt leci w kierunku Polski.
Czytaj nas częściej w Google
W pewnym momencie bezzałogowiec gwałtownie obniża lot i uderza w ziemię. Chwilę później, kilkaset metrów dalej, za drzewami, pojawia się wysoki słup ognia.
Prawdopodobnie był to dron odrzutowy Gierań-5. Ukraińskie media informują, że początkowo został on zidentyfikowany w północnej części obwodu rówieńskiego, a więc w pobliżu granicy ukraińsko-białoruskiej. Następnie przeleciał nad Lubieszowem w obwodzie wołyńskim i dalej kierował się na zachód, w kierunku Lubomli.
Uderzenie kilka kilometrów od Polski
Pełniący obowiązki szefa wołyńskiej administracji wojskowej Roman Romaniuk potwierdził, że w miejscowości Starowojtowe, w rejonie przejścia granicznego Jagodzin, doszło do uderzenia rosyjskiego drona.
Według jego relacji fala uderzeniowa uszkodziła pomieszczenie punktu kontroli na wjeździe do terminala. Nie ma informacji o osobach rannych ani zabitych.
Polska podrywała lotnictwo. Kolejny wybuch nastąpił bliżej Łucka
W czasie rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę polskie systemy obrony powietrznej zostały postawione w stan gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa kilka minut po godz. 17 rozesłało mieszkańcom woj. lubelskiego ostrzeżenie o możliwym zagrożeniu z powietrza. Dwadzieścia minut później alert został odwołany.
Serwis Wolyn24 podaje, że po godz. 20 polskiego czasu w okolicach miasta Kiwerce pod Łuckiem mieszkańcy usłyszeli potężny wybuch. Dron mógł zostać zestrzelony przez ukraińską obronę powietrzną. Nie ma oficjalnego potwierdzenia ani informacji o ewentualnych konsekwencjach lub ofiarach.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.