The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 31, 2026

Jak zakończyć chaos w TK? Prof. Biernat: tego nie przerabialiśmy

Translate

Wybrana przez Sejm sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska powołała się na art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, który mówi o "zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych" sędziego, gdy ten łamie prawo.

– Wydaje mi się, że jakiś odpowiedzialny prawnik nie może powiedzieć, że nie ma tutaj wątpliwości, ponieważ to jest rozwiązanie, które zostało zastosowane pierwszy raz – tak ruch sędziów TK wobec Trybunału ocenił w rozmowie z TVN24 były wiceprezes instytucji Stanisław Biernat.

– Druga sprawa, co do której można mieć wątpliwości, to czy można było zastosować konstrukcję przerwy w pełnieniu obowiązków przez prezesa i wiceprezesa. Wątpliwość wynika z tego, że w przepisie prawa o ustroju sądów powszechnych mowa o stosowaniu takiej przerwy w odniesieniu do sędziów. Tutaj akurat chodziło o przerwę w odniesieniu do prezesa i wiceprezesa – dodał.

– Ale nie może być tak, żeby prawo było bezradne w sytuacji, kiedy są bardzo poważne zarzuty co do sposobu sprawowania urzędu (...) przez prezesa i wiceprezesa – stwierdził.

"Tego jeszcze nie przerabialiśmy"

Przyznał, że sytuacja jest bezprecedensowa. - Tego jeszcze nie przerabialiśmy, ale bardzo poważnym usprawiedliwieniem jest ta sytuacja, w której to się odbywa – też jest bez precedensu. Nigdy w kilkudziesięcioletniej historii Trybunału nie było tak, żeby prezydent odmawiał zorganizowania ślubowania prawidłowo wybranych sędziów – podkreślił.

– Punktem wyjścia jest bezprecedensowe naruszenie konstytucji przez prezydenta i prezesa trybunału, który odmówił dopuszczenia do służby prawidłowo wybranych sędziów, którzy złożyli ślubowanie w sposób "rezerwowy" wtedy, kiedy prezydent nie wykonał swoich obowiązków. Bezprecedensowość jest konsekwencją tego, że Trybunał działa w sytuacji nienormalnej - mówił sędzia TK w stanie spoczynku.

Stwierdził, że piątkowa wizyta Karola Nawrockiego w siedzibie TK jest paradoksalna, gdyż był to pierwszy raz, gdy prezydent spotkał się z sędziami wybranymi przez Sejm.

Prof. Biernat przyznał, że jest "pesymistą", jeśli chodzi o przyszłość Trybunału Konstytucyjnego. – Wydaje się, że rozwiązanie proceduralne, które zostało zastosowane przez sędzię Korwin-Piotrowską, nie będzie uznane przez prezydenta, który ma przecież kompetencje dotyczące powoływania prezesa Trybunału – mówił sędzia.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.