Cenna zdobycz Ukrainy. Uderzyli w nieuchwytną broń Rosjan [WIDEO]
Na filmie możemy zobaczyć aż trzy oddzielne uderzenia ukraińskich dronów, lecz co ciekawe, nie widać, w jakim końcowym stanie pozostawiono rzadką rosyjską wyrzutnię. W tym momencie trudno więc stwierdzić, czy bezzałogowcom udało się nieodwracalnie uszkodzić ten pojazd.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jest to też pojazd, któremu do tej raczej pory udawało się unikać ukraińskich środków rażenia. Źródła otwartego wywiadu potwierdziły wizualnie jedynie dwie zniszczone wyrzutnie Tornado-S w trakcie całej wojny Rosji z Ukrainą.
Czytaj nas częściej w Google
Nagranie jest też intrygujące z innych powodów. "Nie jest wiadome, kiedy powstało to nagranie, ponieważ otoczenie pojazdu wskazuje bardziej na lato niż obecną od pewnego czasu jesień. Sam pojazd wydaje się opuszczony przez załogę, brak także typowo frontowych osłon dodatkowych" — pisze Defence24.
Sam system jest usprawnioną wersją wyrzutni BM-30 Smierch, która może wystrzelić w jednej salwie do 12 kierowanych pocisków rakietowych na odległość aż 120 km. Tak duży zasięg sprawia, że Rosjanie mogą relatywnie bezpiecznie korzystać z tej broni, co może też tłumaczyć, dlaczego tak rzadko udawało się ją trafić.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.