Daily MaverickWater that harms the people is not a right fulfilled — it’s a threatInquirerLone player wins ₱15-M 6/45 Mega Lotto jackpotThe Jerusalem PostNetanyahu calls on parties who oppose terrorism to form ‘broad national gov't,’ open to discussionZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioNOS SportKoploper Heracles verslaat ook TOP Oss en blijft foutloos in AlmeloGlobal NewsNew Brunswick aims to become bigger player in Canada’s defence industry: premierDeadlineBruce Springsteen Endorses Michigan Senate Candidate Dr. Abdul El-Sayed: “I’m In His Corner 100%”SportstarIndia A vs New Zealand A LIVE Score, 2nd unofficial Test Day 4: Jaiswal, Sudharsan to resume innings; IND A trail by 46 runsFootball ItaliaSerie A | Atalanta 0-3 Parma: Gilardino gets first win as Daffara frustrates Sarri’s sideSBS 뉴스이 대통령 "잘 계세요?"…조 대법원장은 말없이 미소만ColliderNetflix’s 10/10 Crime Thriller Officially Wraps Filming on a Bigger Season 2The Hollywood ReporterSharon Horgan Comedy ‘Youth’ Renewed for Second Season at HBO
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, November 2, 2026

Były premier ocenił działania Służby Ochrony Państwa. "Całkowita niekompetencja"

Translate

W programie "Wieczór Rymanowskiego" na antenie Polsat News Leszek Miller został zapytany o wydarzenia w nocy z piątku na sobotę przed Trybunałem Konstytucyjnym. Chodziło o sytuację, w której prezydent Karol Nawrocki próbował wejść do budynku, a przed drzwiami doszło do napiętej wymiany zdań i przepychanek.

Były premier, odnosząc się do całego incydentu, zwrócił uwagę przede wszystkim na zachowanie funkcjonariuszy odpowiedzialnych za ochronę głowy państwa.

- Co mnie najbardziej wstrząsnęło negatywnie? Całkowita niekompetencja Służby Ochrony Państwa. Bo puścić prezydenta przodem, a oni szli z tyłu, to jest po prostu karygodny błąd - powiedział Miller.

Chaos przed TK. Były premier wskazał, jak powinien zachować się SOP

Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski dopytał, jak w takich okolicznościach powinni zachować się funkcjonariusze SOP. Zwrócił uwagę na dynamiczną sytuację, obecność tłumu i policji.

- Sytuacja była dynamiczna, tłum ludzi, policja. Funkcjonariusze SOP-u robią przejście, którym przechodzi pan prezydent - zauważył dziennikarz.

Miller zgodził się z takim opisem i podkreślił, że funkcjonariusze powinni zapewnić prezydentowi bezpieczne przejście. - Przecież został zaproszony z tego, co słyszę. No to przeszedł. Prezydent jak najbardziej ma prawo wchodzić. Oczywiście, że ma prawo. To jest prezydent, to jest pierwszy obywatel - odpowiedział były szef rządu.

ZOBACZ: Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Miller i Morawiecki starli się w "Wieczorze Rymanowskiego"


Były premier przypomniał również wydarzenie z czasów, gdy pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji. Chodziło o incydent we Francji, podczas którego zaatakowano prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego małżonkę.

Jak relacjonował Miller, po powrocie do kraju wezwał kierownictwo Biura Ochrony Rządu, a następnie zdecydował o jego dymisji. - Ja na drugi dzień wezwałem całe kierownictwo Biura Ochrony Rządu i powiedziałem: panowie, wszyscy jesteście w tej chwili zdymisjonowani - opowiadał.


Miller argumentował, że służby nie powinny dopuścić do sytuacji, w której prezydent jest atakowany, a osoby odpowiedzialne za jego bezpieczeństwo nie wiedzą o przygotowaniach do takiego zdarzenia.

W jego ocenie podobne konsekwencje powinny zostać wyciągnięte również po incydencie przed Trybunałem Konstytucyjnym.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.