וואלהפריצה לבית קפה בתל אביב - במהלך יום הכיפוריםThe Jerusalem PostWhat will Israel bring to its most important alliance? - opinionPunchTrump TV goes live as major US networks halt coverageInquirer EntertainmentTaylor Swift will become the most awarded artist in MTV VMAs historyInquirerWoman dies after refusing to leave burning house in QuezonCNN TürkİSTANBULKART 1 TL ÖĞRENCİ ABONMAN BAŞVURUSU 2026| İBB aylık 1 TL öğrenci abonmanı başvurusu nasıl yapılır, kimler başvurabilir?Bollywood HungamaEXCLUSIVE: Ajay Devgn-Rohit Jugraj’s horror thriller titled Surya PrakashSözcüHedef Yatırım'dan yeni açıklamaUOLMercado de carros clássicos muda com novos interesses de colecionadores mais jovensObservador DesportoFragatas. Nuno Melo ouvido no parlamento sobre fragatasהידעןמפת עולם חדשה לחלבונים: בינה מלאכותית מחברת בין רצף, מבנה ומיליארדי שנות אבולוציהn-tvBasketball droht Spaltung: Gierig und planlos: NBA versetzt Europa in Aufruhr
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 22, 2026

W tym kraju paliwo jest najdroższe. Szykują akcję „Nie tankuj”

Translate

Finowie mają dosyć. Ceny paliw są u nich najdroższe w całej Unii Europejskiej, a przeciętnego pracownika przestaje być stać na dojazd samochodem do pracy. Rząd Finlandii nic z tym nie robi - alarmują tamtejsze media.

W tym kraju paliwo jest najdroższe. Szykują akcję „Nie tankuj”

Finowie narzekają na bardzo wysokie ceny paliw, zdj. ilustracyjne /Shutterstock

W Finlandii olej napędowy na stacjach benzynowych jest obecnie najdroższy w całej UE. Na północy kraju cena 1 litra diesla przekroczyła na początku tygodnia 2,9 euro, a w Helsinkach średnio trzeba płacić niemal 2,5 euro za litr. Rząd ani we wcześniejszej fazie kryzysu paliwowego, ani teraz, gdy ceny są rekordowe, nic z tym nie robi - pisze fiński dziennik „Iltalehti”.

Akcja protestacyjna „Nie tankuj”

Opozycja i branża transportowa domaga się od rządu działań łagodzących wzrost cen. W mediach społecznościowych ludzie przyłączają się do zaplanowanej na początek października akcji protestacyjnej „Nie tankuj”, której celem jest bojkot stacji benzynowych.

Przy takich cenach przeciętnego pracownika przestaje być stać na dojazd autem do pracy – argumentują politycy partii „Centrum” (KESK), domagając się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia rządu premiera Petteriego Orpo.

Ministerstwo: Obniżka podatków i opłat niemożliwa

Według minister finansów Riikki Purry drogie paliwa to konsekwencja wysokich cen ropy na rynkach, co wynika z przedłużającego się konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie oraz zamknięcia rynku rosyjskiego. 

Obniżka podatków i opłat (wpływających znacząco na ostateczną cenę dla konsumenta) nie jest jednak obecnie możliwa, ponieważ Finlandia boryka się problemami finansów publicznych i została w tym roku objęta przez Komisję Europejską dyscyplinującą procedurą nadmiernego deficytu – mówiła szefowa resortu finansów podczas wystąpienia w parlamencie w ubiegłym tygodniu. Kilka miesięcy temu przekonywała również, że jakakolwiek interwencja rządu nie przyniosłaby i tak odczuwalnej ulgi.

„To nie sytuacja geopolityczna”

„To nie sytuacja geopolityczna, ale przede wszystkim poziom opodatkowania wpływa najbardziej na ostateczną cenę paliwa. Jednak gdy cena ropy naftowej spada, wysokie stałe składniki podatkowe powodują, że cena płacona przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa nie spada proporcjonalnie” – analizuje „Iltalehti".

Gazeta podkreśliła, że w Szwecji się udało. Dzięki rządowi i obniżce podatków oraz opłaty paliwowej różnica w cenach na granicy szwedzko-fińskiej w 2026 r. wynosiła nawet 60-80 centów za litr.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.