Trump do Ukraińców: musicie przestać niszczyć zasoby diesla w Rosji
Trump: nie żałuję wojny z Iranem
Źródło wideo: TVN24, FOX News Channel's The Ingraham Angle
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/NEIL HALL
"Rozmawialiśmy o tym z prezydentem Zełenskim. Jest mnóstwo innych celów. Nie atakujcie oleju napędowego. Musicie przestać niszczyć zasoby oleju napędowego w Rosji" - powiedział Trump dziennikarzom podczas wizyty w Irlandii.
Zełenski mówił w piątek o potrzebie zawarcia tzw. rozejmu energetycznego między Ukrainą i Rosją i zobowiązania obu stron do rezygnacji ze wzajemnych ataków na infrastrukturę. Podkreślił też, że konieczne jest odblokowanie ruchu statków handlowych na Morzu Czarnym.
Rekordowa cena diesla w USA
Średnia krajowa cena oleju napędowego w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy w historii przekroczyła w czwartek 6 dolarów za galon - wynika z danych serwisu monitorującego rynki paliw GasBuddy. To efekt ograniczenia dostaw wywołanego amerykańsko-izraelską wojną z Iranem oraz ukraińskimi atakami na rosyjskie rafinerie. Po serii ataków na rafinerie zdolności przerobu ropy spadły o 20 - 30 proc. co doprowadziło do braku paliw na stacjach i ograniczeń w eksporcie benzyny i oleju napędowego z Federacji Rosyjskiej. To z kolei podbiło ceny paliw gotowych na rynkach.
Jednak to nie wojna w Ukrainie jest zasadniczym powodem wzrostu cen paliw. Według amerykańskiego Uniwersytetu Browna, który liczy koszty pośrednie rozpoczętej 28 lutego 2026 roku przez Trumpa wojny z Iranem bilans tego konfliktu liczony wzrostem wydatków na drożejące paliwa i inne nośniki energii przekroczył na początku września 100 mld dolarów. W przeliczeniu na jedno amerykańskie gospodarstwo domowe to średnio 760 dolarów (dane na początek września).
Najnowszy skok cen paliw potęguje presję inflacyjną, która już wcześniej w tym roku dała się we znaki konsumentom i przedsiębiorstwom - ocenia Reuters. To poważny problem dla prezydenta Donalda Trumpa i republikańskich parlamentarzystów przed zbliżającymi się wyborami połówkowymi, które odbędą się w listopadzie.
Ropa naftowa pozostaje głównym czynnikiem kształtującym ceny paliw, a notowania kontraktów terminowych na ten surowiec ponownie przekroczyły 100 dolarów za baryłkę. Główną przyczyną była eskalacja konfliktu między USA a Iranem.
"Każda ciężarówka, każda dostawa, każda paczka i każde zakupy spożywcze właśnie poszybowały w górę" - napisał w serwisie społecznościowym X Patrick De Haan, analityk firmy GasBuddy.
HISTORY: diesel has crossed $6/gal nationally for the first time ever, according to live GasBuddy data. every truck, every delivery, every package, every grocery run just got more expensive. the cost of moving everything in america just hit a record. Statement⬇️ (9/10/26, 3p CT) pic.twitter.com/zijqu6vD9i
— Patrick De Haan (@GasBuddyGuy) September 10, 2026
"Rekordowe ceny oleju napędowego uderzą w każdy przewóz ładunku i każdą dostawę, z której korzystają Amerykanie. Prawdopodobnie doprowadzi to do ponownego nakręcenia inflacji na każdym etapie łańcucha dostaw" - dodał.
Wzrost o ponad połowę od początku wojny z Iranem
- W ciągu zaledwie pięciu miesięcy ceny oleju napędowego wzrosły ponad dwukrotnie. To potężny cios dla naszej płynności finansowej. Gdzieś musi leżeć granica wytrzymałości, nie wiem tylko, kiedy i w którym miejscu zostanie przekroczona - stwierdził w rozmowie z Reutersem Alex Ryan, dyrektor ds. energii w firmie Oasis Energy, dostawcy paliw z Kansas.
Ceny oleju napędowego w USA wzrosły o niemal 60 proc. od czasu, gdy pod koniec lutego siły zbrojne USA i Izraela zaatakowały Iran. Wojna sparaliżowała żeglugę przez cieśninę Ormuz, przez którą przed wybuchem konfliktu transportowano około jednej piątej światowych dostaw ropy.
Sytuację na rynku dodatkowo zaostrzył wprowadzony przez Rosję zakaz eksportu oleju napędowego - ocenił Reuters. Decyzja ta zapadła w reakcji na serię ukraińskich ataków dronowych, które unieruchomiły kilka rosyjskich rafineri.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.