Nocna tragedia na obwodnicy Lublina. Kierowca spłonął żywcem
- Do wypadku doszło nocą w rejonie miejscowości Jakubowice Konińskie.
- Akcja służb trwała kilka godzin i zakończyła się około godz. 4.00.
- Policja oraz prokurator ustalają przebieg i przyczyny zdarzenia.
Wypadek wydarzył się na trasie prowadzącej w kierunku Warszawy, na obwodnicy Lublina. Na ekspresowej S12, pomiędzy węzłami Lublin Czechów a Lublin Rudnik, doszło do poważnego zdarzenia. Kierowca tira marki Scania najechał na tył naczepy stojącej na pasie awaryjnym ciężarówki.
Jak się jednak okazało, kierowca z Scanii spłonął żywcem w pożarze swojego pojazdu. Jego tożsamość nie jest jeszcze znana. Dwie kolejne osoby trafiły do szpitala.
Utrudnienia na ekspresowej S12
– Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy pod nadzorem prokuratora wynika, że kierujący tirem marki Scania najechał na tył naczepy unieruchomionego na pasie awaryjnym samochodu ciężarowego marki Volvo. Ustalamy tożsamość zmarłego kierowcy – przekazał w rozmowie z "Faktem" komisarz Kamil Karbowniczek z lubelskiej policji.
Policjanci i prokurator prowadzą czynności, które mają wyjaśnić okoliczności śmiertelnego wypadku. Służby nie podały w materiale szczegółowych informacji o przyczynie zderzenia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.