ESPN'This one hurts': How are Cowboys reacting to third straight 1-2 start?PunchAtiku faults FG over fresh $1.5bn World Bank loanThe Jerusalem PostLikud election candidate Bonzel says he wishes former hostage were 'returned to Hamas,' apologizesInquirerCamarines Sur placed under state of calamity over dengueESPN DeportesSemana 3 NFL: De la A a la Z, según el Gurú de las DiagonalesRadio TimesTop 10 Picks of the Day – Friday 2 OctoberScreen RantGod of War Laufey - Release Date, Preorders, Price, & PlatformsLa PresseAllégations de racisme au SPVM | Le dossier transmis au DPCPIl Sole 24 OreUstica, la Francia pronta a collaborare, pm verso ritiro archiviazioneسكاي نيوز عربيةمسؤول: محادثات أميركية إيرانية مرتقبة بوساطة قطريةFotogramas'Monstruo' recupera el vuelo en Netflix con una temporada 4 cautivadora, pero sigue lejos de la brillantez de 'Dahmer'SportstarVozinha, FIFA World Cup hero of Cape Verde, opens up consequences of fame after FWC 2026
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 28, 2026

Wygrała wybory, rezygnuje z misji utworzenia rządu

Translate
Magdalena Andersson podczas konferencji prasowej w parlamencie, 28 września 2026 r.

Lewica wygrywa wybory w Szwecji

Źródło wideo: KONKRET24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JONAS EKSTROMER

Magdalena Andersson nie utworzy nowego rządu Szwecji. Liderka Partii Robotniczej -Socjaldemokraci, która uzyskała najwięcej głosów w niedawnych wyborach parlamentarnych, o swej decyzji poinformowała w poniedziałek.

Powód rezygnacji z misji utworzenia rządu to zachowanie potencjalnego koalicjanta, skrajnej Partii Lewicy, która zapowiedziała poparcie kandydata centroprawicy na przewodniczącego parlamentu. - Powstał nowy układ w parlamencie, to logiczne, że skoro ugrupowania porozumiały się w sprawie wyboru przewodniczącego, to teraz powinny spróbować dalszych działań w kwestii rządu - poinformowała Andersson na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Magdalena Andersson podczas konferencji prasowej w parlamencie, 28 września 2026 r.

Magdalena Andersson podczas konferencji prasowej w parlamencie, 28 września 2026 r.

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JONAS EKSTROMER

Wygrali wybory, nie utworzą rządu

W wyborach 13 września blok ugrupowań opozycyjnych: Partia Robotnicza-Socjaldemokraci, Partia Lewicy, Partia Centrum oraz Partia Ochrony Środowiska - Zieloni otrzymały łącznie 176 mandatów, czyli niewielką większość. Z kolei rządzące do tej pory partie centroprawicowe: Umiarkowana Partia Koalicyjna, Chrześcijańscy Demokraci, Liberałowie oraz skrajnie prawicowi Szwedzcy Demokraci, zdobyli 173 mandaty. Szwedzki jednoizbowy parlament, Riksdag, liczy 349 miejsc.

W związku z takim rozkładem głosów zadanie utworzenia rządu 18 września otrzymała Andersson. Zdaniem liderki socjaldemokratów naturalnym krokiem było poparcie wspólnego kandydata bloku partii lewicowych na przewodniczącego parlamentu i miał nim być polityk Partii Robotniczej - Socjaldemokraci.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Legenda grupy ABBA niespodziewanie włączyła się do kampanii wyborczej

Kto będzie rozdawał karty w Szwecji

W niedzielę Partia Lewicy oświadczyła, że poprze kandydata centroprawicowej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej i dotychczasowego przewodniczącego parlamentu Andreasa Norlena, chwaląc jego "spokój i profesjonalizm". W Szwecji to przewodniczący parlamentu prowadzi procedurę wyboru rządu, decydując, komu powierzy zadanie sformowania gabinetu. Kandydatura premiera musi zostać następnie zaakceptowana przez izbę.

Andreas Norlen

Andreas Norlen

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JONAS EKSTROMER

Głosy Partii Lewicy, która domaga się własnych ministrów w przyszłym rządzie, są konieczne dla socjaldemokratów, aby mieć większość w parlamencie, ale koalicji z Partią Lewicy sprzeciwia się Partia Centrum, bez której również ugrupowania lewicowe nie mogą rządzić.

Śledztwo, które dodatkowo skomplikowało negocjacje

Negocjacje dodatkowo skomplikowało wszczęte przez prokuraturę śledztwo dotyczące podejrzenia podwożenia wyborców, wręczania im zakreślonych już kart wyborczych i płacenia im za głosy na kandydata Partii Lewicy, 30-letniego Mohameda Abdukardira Alego.

Ten pochodzący z Somalii polityk bez większego stażu niespodziewanie dostał się do parlamentu z dziewiątego miejsca na liście w regionie Dalarna, położonym ok. 215 km na północny zachód od Sztokholmu. W związku ze sprawą Ali zrezygnował tymczasowo ze sprawowania mandatu.

W poniedziałek po raz pierwszy po wyborach zebrał się parlament Szwecji, aby wybrać przewodniczącego. Następnie zadaniem szefa izby będzie wskazanie kolejnego polityka, który ma największą szansę na sformowanie rządu. Oznacza to, że Szwecja na nowy rząd poczeka dłużej, niż wynikało to z wyników wyborów z 13 września, a pełniącym obowiązki premiera pozostaje lider Umiarkowanej Partii Koalicyjnej Ulf Kristersson.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.