Maciej Berek przed kancelarią prezydenta. Złożył ślubowanie "na piśmie"
Berek o złożonym ślubowaniu. "Jest adresowane, kierowane do prezydenta"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W TVN24 I TVN24+ TRWA WYDANIE SPECJALNE
MACIEJ BEREK BĘDZIE W ŚRODĘ GOŚCIEM "KROPKI NAD I". O 20 W TVN24 I TVN24+
Po ślubowaniu w Sejmie Maciej Berek, w towarzystwie innych sędziów TK, udał się do biura kancelarii prezydenta. - Moje ślubowanie jest kierowane do prezydenta Rzeczypospolitej, a jego zorganizowanie w przestrzeni Sejmu wynika z uprzejmości marszałka Sejmu - oświadczył przed budynkiem kancelarii prezydenta.
Jak dodał, do dzisiaj nie otrzymał żadnej odpowiedzi ze strony prezydenta na pismo, które do niego skierował. - Nie wydaje mi się, żeby komunikacja za pomocą mediów była tym, co przystoi prezydentowi i jego przedstawicielom. Ja do prezydenta zwróciłem się na piśmie - podkreślił.
Ślubowanie i co dalej? Śledź relację w tvn24.pl>>>
- Dzisiaj złożyłem na piśmie, z podpisem notarialnie poświadczonym, ślubowanie o takim tekście, którego ustawa ode mnie wymaga - przekazał Berek przed biurem kancelarii prezydenta.
Jak wyjaśnił, "niezłożenie ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego potraktowane jako odmowa jego złożenia i z mocy prawa oznacza zrzeczenie się urzędu".
- Wydaje mi się, jestem o tym głęboko przekonany, że czas, który odczekałem pomiędzy datą wyboru i datą rozpoczęcia kadencji a dniem złożenia tego ślubowania, był właściwy i adekwatny do tego, żeby tę uroczystość można było przeprowadzić - przekonywał.
- Wszyscy sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, w szczególności wszyscy my, którzy tutaj jesteśmy, zrobimy wszystko, żeby Trybunał Konstytucyjny jako organ państwa zaczął spełniać swoją funkcję - zapowiedział Berek. Towarzyszyli mu sędziowie TK: Sławomir Patyra, Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Taborowski i Magdalena Bentkowska.
- Tutaj nie chodzi o moje nazwisko, nie chodzi o nazwisko kogokolwiek z nas. Chodzi o to, że dziś Trybunał Konstytucyjny nie wykonuje funkcji. Trybunał Konstytucyjny jest organem, który ma stać na straży praw i wolności jednostki. Organem, który ma kontrolować inne władze. Żadna z tych funkcji nie jest realizowana i myślę, że to nie wymaga żadnego udowadniania. Zrobimy wszystko, żeby Trybunał zaczął wykonywać na nowo swoje konstytucyjne zadania - zapowiedział.
Berek nie odpowiadał na pytania dziennikarzy. Po oświadczeniu odjechał sprzed budynku biura podawczego kancelarii prezydenta wraz z pozostałymi sędziami TK.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.