Zabić szachistę. Moskwa poluje na Garriego Kasparowa

Amerykańska prokuratura oskarżyła pięć osób o udział w siatce powiązanej – według śledczych – z rosyjskimi służbami. Grupa miała rekrutować wykonawców do obserwacji, sabotażu, a także planowanych zabójstw rosyjskich dysydentów w Stanach Zjednoczonych i na Litwie. Hiszpański dziennik „El Mundo” podał, że jednym z potencjalnych celów był szachista i opozycjonista Garri Kasparow.
Garri Kasparow i Władimir Putin (fot. IMAGO/Sergey Bobylev/Imago Stock and People) /AFP/East News
Według informacji opisanych przez „El Mundo”, Kasparow miał zostać latem ostrzeżony przez amerykańskie władze o zagrożeniu i objęty szczególną ochroną. Były mistrz świata w szachach mieszka w USA od 2013 roku i od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych krytyków Kremla.
Oskarżenia wobec pięciu osób
Amerykańska prokuratura zarzuca pięciu podejrzanym udział w spisku dotyczącym finansowania aktów terrorystycznych. Trzech z nich ma ponadto odpowiadać za przygotowywanie zabójstwa na zlecenie.
Wśród wskazanych osób są – jak podaje „El Mundo” – były rosyjski oficer wywiadu Jurij Chramiejew, jego syn Kiriłł, związany z FSB, a także dwaj obywatele Kuby i obywatel Wenezueli. Wszyscy mają przebywać w Rosji i pozostawać na wolności.
Śledczy uważają, że działająca co najmniej od 2024 roku siatka rekrutowała lokalnych współpracowników do zadań w państwach wspierających Ukrainę.
Obserwacja w Waszyngtonie i kryptonimy
Jednym z celów miał być Ilja Ponomariow – były deputowany rosyjskiej Dumy, który w 2014 roku jako jedyny zagłosował przeciwko aneksji Krymu przez Rosję. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę zaangażował się w działania po stronie ukraińskiej i przebywa między innymi w USA.
Według relacji „El Mundo”, osoba zwerbowana do obserwacji miała nagrać miejsca związane z potencjalną ofiarą w Waszyngtonie. Za przekazanie zdjęć i nagrań oferowano od tysiąca do 1,5 tysiąca dolarów, a wynagrodzenie za samo zabójstwo miało wynieść 40 tys. dolarów.
W komunikacji spiskowców wyrażenie dotyczące „mierzenia terenu” miało oznaczać wcześniejsze rozpoznanie, natomiast słowo „budowa” – dokonanie zabójstwa. Do realizacji ataku nie doszło, ponieważ osoba prowadząca obserwację miała odmówić udziału w dalszej części operacji.
Trop prowadzi także na Litwę
Według publikacji, rosyjska siatka miała również przygotowywać atak w Wilnie. Potencjalnymi celami byli rosyjscy opozycjoniści przebywający na Litwie, w tym współzałożyciel Forum Wolnej Rosji Iwan Tiutrin oraz baszkirski aktywista Rusłan Gabbasow.
„El Mundo” przypomina, że Gabbasow w 2025 roku znalazł w swoim samochodzie urządzenie śledzące. Litewskie śledztwo miało później wykazać, że planowano jego zabójstwo.
Sprawa wpisuje się w serię działań wymierzonych w przeciwników Kremla poza granicami Rosji. W ostatnich latach głośne były m.in. otrucie byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala w brytyjskim Salisbury w 2018 roku oraz zabójstwo Zelimchana Changoszwilego w Berlinie rok później.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.