Polska poderwała myśliwce, komunikat wojska. Systemy w stanie gotowości
"Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej" - poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Działania mają związek z kolejnymi rosyjskimi uderzeniami na terytorium Ukrainy.
Komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ukazał się w piątek przed godz. 7:20.
"Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej" - poinformowano.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 18, 2026❗️ Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo… pic.twitter.com/bOVs3Y9Fjf
Zgodnie z obowiązującymi procedurami DORSZ uruchomiło "niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji". Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
Atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce
Wojsko podkreśla, że podjęte działania mają charakter prewencyjny. Ich celem jest zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochrona, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
"Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - zapewniono.
W związku z atakami Rosji na Ukrainę polskie myśliwce zostały poderwane także w czwartek. Tego samego dnia rzecznik DORSZ ppłk Jacek Goryszewski przekazał, że cztery kilometry od granicy polsko-ukraińskiej najprawdopodobniej spadł lub został zestrzelony dron.
- Potwierdzamy jeszcze zapisy naszych systemów, ale mamy pierwsze wskazania, że (dron) najprawdopodobniej uderzył w cel bądź został zwalczony cztery km po tamtej stronie granicy, po stronie ukraińskiej - poinformował.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.