Ukraina zadała cios w serce Rosji: rolnictwo. Interesy klanów Putina zagrożone. "Wielu nie przetrwa"
Ukraińskie bombardowania niemal całkowicie wstrzymały eksport zboża z Rosji — największego dostawcy tego towaru na rynki światowe. Z powodu ataków dronów Sił Zbrojnych Ukrainy na porty i żeglugę w basenie Morza Azowskiego i Morza Czarnego Moskwa może stracić swój udział na światowych rynkach rolnych.
Rosyjskie rolnictwo (którego udział w gospodarce wynosi 5 proc. PKB) stało się trzecią co do wielkości gałęzią gospodarki, która poważnie ucierpiała w wyniku ataków Sił Zbrojnych Ukrainy, tuż po przemyśle naftowym i handlu internetowym. — Rolnicy znaleźli się na dnie — mówi anonimowo analityk europejskiej firmy konsultingowej.
Ukraińskie siły zbrojne w nieco ponad miesiąc zdołały wywołać kryzys w jednej z kluczowych gałęzi rosyjskiej gospodarki. Za cel obrały sobie porty i żeglugę na Morzu Azowskim i Morzu Czarnym. Te kierunki eksportu mają kluczowe znaczenie dla rosyjskich rolników — to właśnie nimi z Rosji wywożone jest prawie 90 proc. eksportu zboża, czyli 46 z 53 mln ton. Z tego samego powodu gwałtownie spadły dostawy innego ważnego towaru eksportowego — oleju słonecznikowego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.