Rosjanie uderzyli w gmach Narodowej Akademii Nauk Ukrainy

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 28 września (14:38)
Celem ataku rosyjskiego drona w poniedziałek w centrum ukraińskiej stolicy, Kijowa, była siedziba Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. Jedna osoba zginęła, a co najmniej trzy zostały ranne - podały władze. „Trwa operacja ratunkowa: ekipy gaszą pożar i poszukują osób, które mogły zostać uwięzione w środku” poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Skutki rosyjskiego ataku dronowego na Kijów, fot. Victor Kovalchuk /PAP
W ataku zginęła jedna kobieta, troje rannych przewieziono do szpitala - przekazał mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko. Dodał, że Rosjanie zaatakowali dronem budynek w historycznym centrum Kijowa.
Tuż po wybuchu w serwisach społecznościowych publikowano zdjęcia ludzi, którzy – najprawdopodobniej ratując się przed ogniem, wychodzili na zewnętrzne parapety budynku z okien na wyższych piętrach. Na chodnikach widać było krew.
Atak na centrum Kijowa
Narodowa Akademia Nauk znajduje się na ulicy Wołodymyrskiej. Tuż przy płonącym gmachu jest Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz siedziba operatora telefonicznego Ukrtelekom. W sąsiedztwie znajduje się Uniwersytet im. Tarasa Szewczenki i jego wydział filologiczny z wydziałem polonistyki.
W odległości kilkuset metrów od Narodowej Akademii Nauk znajduje się konsulat RP. W podobnej odległości leży polska ambasada, która zapewniła PAP, że jej pracownicy nie ucierpieli; całe są także budynki tych dwóch instytucji.
Zełenski: Rosja z pewnością poniesie konsekwencje
„Rosyjski atak na budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. Trwa operacja ratunkowa: ekipy gaszą pożar i poszukują osób, które mogły zostać uwięzione w środku. Wszystkie służby zostały skierowane na miejsce. Dziś w Kijowie zaatakowano także firmę farmaceutyczną i stacje benzynowe; w Dnieprze – centrum biznesowe; a w innych miastach i regionach celem były również obiekty cywilne, przedsiębiorstwa oraz infrastruktura komunikacyjna. Niestety, zginęli ludzie… Wyrazy współczucia dla ich rodzin i bliskich” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Rosja z pewnością poniesie konsekwencje za to wszystko. I każdy z partnerów Ukrainy musi dostrzec w tym terrorze, w tych atakach, że wspieranie Ukrainy oznacza prawdziwe wspieranie życia ludzkiego – wspieranie zasady, że terror nigdy nie może być usprawiedliwiony, nigdzie. Rosja musi odpowiedzieć za to wszystko i zmierzyć się z realnymi konsekwencjami. Dziękuję wszystkim, którzy pomagają Ukrainie!” – dodał prezydent Zełenski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.