ESPNAre the Longhorns laying too many points in Knoxville?RTP Desporto"Ruído impede que arbitragem se abra para fora" - Fontelas GomesThe Jerusalem PostFirst day of United Nations General Assembly highlights criticism of Israel's regional activityDaily MaverickFEMINIST HISTORY: Pacifist Emily Hobhouse’s 1926 state funeral to be brought back to life in BloemfonteinInquirerPH may achieve full electrification only by 2033 – lawmakerIl Fatto QuotidianoLa Russia respinge la proposta di negoziati di pace di Zelensky. Trump apre alla produzione dei missili Patriot in Ucraina: “Possibile”Digital SpyBBC unveils first look at coastal town-set drama centred on an 'unlikely duo caught up in a crime'VanguardMLS club sacks coach after sexist remark to female refereeStraits Times SportLA28 unveils Venice Beach triathlon courses for 2028 OlympicsKhaosod EnglishAmerican Fair coming to Korat for US 250th anniversaryReality BlurredDancing with the Stars season 35 recap: holes start to showEgypt IndependentTemperatures across Egypt to drop following humidity as Autumn begins
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 23, 2026

Deszczowy front okryje Polskę. Później nagła zmiana

Translate

Synoptycy zapowiadają spektakularny zwrot aury na przełomie miesięcy. Wyliczenia modeli wskazują, że po mokrym czwartku i piątku, gdy opady deszczu na Kujawach, Mazowszu i Suwalszczyźnie sięgną od 6 do niemal 10 mm, nastąpi całkowita zmiana. Od 27 września w niemal całej Polsce opady ustaną, a do Zielonej Góry, Poznania i Wrocławia powróci wyjątkowe ciepło z temperaturami dochodzącymi do 25 st. C.

Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL

Zanim nastąpi zapowiadana stabilizacja, w środę strefa opadów uaktywni się głównie na południowo-wschodnich krańcach Polski. Dane opublikowane przez IMGW-PIB wskazują, że w Zakopanem i na całym Podhalu poziom opadów sięgnie 7,7 mm. Mokro będzie również w Krakowie, Katowicach oraz Rzeszowie, podczas gdy w Poznaniu, Łodzi czy Gdańsku deszcz pojawi się tylko symbolicznie.

Prawdziwe natarcie wilgotnego frontu nastąpi w czwartek. Strefa deszczu wkroczy od zachodu, przynosząc najsilniejsze opady wzdłuż pasa nadmorskiego i na zachodniej granicy. Doświadczy tego przede wszystkim Świnoujście, gdzie prognoza pogody zapowiada opad na poziomie 10 mm.

Ulewy pojawią się także w Szczecinie, Koszalinie, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze oraz we Wrocławiu i Legnicy. Tymczasem mieszkańcy Białegostoku, Warszawy czy Lublina odnotują zaledwie 0,1 mm wody na metr kwadratowy.

Prognoza opadu atmosferycznego
Prognoza opadu atmosferycznego © IMGW

W piątek front opadowy przesunie się w głąb kraju, uderzając w pas centralny, północny i wschodni. Wtedy mocno popada w Bydgoszczy i na Kujawach, w Warszawie oraz na całym Mazowszu, a także w Suwałkach i Łodzi. Deszcz dotrze również do Olsztyna, Kielc, Lublina oraz Krakowa. Na zachodzie – we Wrocławiu i Poznaniu – opady zaczną już powoli zanikać.

Sobota pod znakiem deszczu na wschodzie, po czym nastąpi gwałtowny zwrot

W sobotę opady deszczu skupią się już niemal wyłącznie w dzielnicach wschodnich i północno-wschodnich. Ostrzeżenia IMGW przed mokrymi drogami będą aktualne dla województw podlaskiego, warmińsko-mazurskiego i lubelskiego. Najwyższe wartości opadowe prognozuje się dla Białegostoku, Olsztyna, Lublina oraz Warszawy. Na zachodzie kraju – w Szczecinie, Zielonej Górze czy Katowicach – spadnie zaledwie 0,1 mm deszczu lub nie spadnie nic.

Niedziela przyniesie wyczekiwany przez wielu przełom. Nad Polską rozbuduje się stabilny układ wysokiego ciśnienia, który doprowadzi do całkowitego zaniku stref opadowych. W niemal całym kraju – od Gdańska, przez Poznań, Łódź, Wrocław, po Katowice i Rzeszów – suma opadów wyniesie absolutne 0 mm. Jedynie w okolicach Białegostoku, Suwałk oraz w Zakopanem pojawią się jeszcze śladowe ilości deszczu.

Pustka opadowa na przełomie września i października. Pogoda zachwyci słoneczną aurą

Przełom września i października upłynie pod znakiem suszy atmosferycznej. W poniedziałek 28 września jedynym miejscem w Polsce z jakimkolwiek deszczem pozostanie rejon Świnoujścia. Cały pozostały obszar kraju – w tym Warszawa, Kraków, Poznań, Bydgoszcz czy Kielce – znajdzie się w zasięgu bezopadowej, wyżowej aury.

We wtorek 29 września pojawi się jedynie lokalny, niegroźny epizod opadowy w pasie od centrum po południe, gdzie Łódź odnotuje 4,2 mm, Kielce 3,6 mm, Zakopane 2,1 mm, a Kraków 0,8 mm. Z kolei w Szczecinie, Gdańsku, Olsztynie oraz Wrocławiu nie spadnie ani jedna kropla deszczu.

W środę 30 września symboliczny opad prognozowany jest wyłącznie dla Podhala i Tatr, natomiast od czwartku 1 października do piątku 2 października w całej Polsce – od Świnoujścia po Rzeszów i od Gdańska po Częstochowę – modele nie przewidują opadów. Taka pogoda na tydzień z pewnością ucieszy kierowców oraz miłośników spacerów.

Powrót wysokich temperatur i wyjątkowo łagodne noce

Analityczne spojrzenie na pełne dane IMGW-PIB ujawnia drugie, niezwykle interesujące oblicze nadchodzącej aury – napływ ciepłych mas powietrza. Podczas gdy w pierwszej połowie omawianego okresu (23–26 września) temperatury maksymalne w ciągu dnia będą oscylować w granicach od 13 st. C do 18 st. C w miastach takich jak Poznań, Gdańsk, Warszawa czy Kraków (z najchłodniejszym Zakopanem na poziomie 8–11 st. C), to od niedzieli 27 września czeka nas prawdziwa eksplozja ciepła.

Maksymalna temperatura powietrza
Maksymalna temperatura powietrza © IMGW

W niedzielę na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku (Gorzów Wielkopolski, Poznań, Wrocław) termometry wskażą 21 st. C. W poniedziałek 28 września w Zielonej Górze i Wrocławiu będzie aż 24 st. C, a we wtorek 29 września w Legnicy, Zielonej Górze i Poznaniu słupki rtęci podskoczą do 23–25 st. C. Przełom września i października w Warszawie, Krakowie i Łodzi przyniesie w ciągu dnia bardzo przyjemne 19–21 st. C.

Co równie istotne, wartości temperatur minimalnych wskazują na brak jakichkolwiek zagrożeń przymrozkami w nocy. Nocne spadki temperatur na przełomie miesięcy na zachodzie i w centrum (m.in. w Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku) wyniosą zaledwie 12–14 st. C, co jak na tę porę roku jest wartością wyjątkowo wysoką. Najchłodniejsze noce wystąpią tradycyjnie w obszarach górskich i podgórskich, gdzie w Zakopanem oraz w rejonie Bieszczad minimalna temperatura w nocy spadnie do 2–6 st. C.

Minimalna temperatura powietrza
Minimalna temperatura powietrza © IMGW

Przed nami zatem dynamiczne przejście od umiarkowanie deszczowej i chłodniejszej aury w czwartek i piątek do słonecznej, wyjątkowo ciepłej i bezopadowej jesieni na przełomie miesięcy.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.