Partyjny kolega krytykuje zachowanie Konrada Berkowicza. "To nie jest poziom, do którego aspirujemy"
Poseł pytany był o zachowanie swojego partyjnego kolegi Konrada Berkowicza, który podczas próby wywiadu przed Sejmem użył wobec Justyny Dobrosz-Oracz określenia "kurtyzana". — Każdy powinien odpowiadać za siebie — komentuje sprawę.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Konrad Berkowicz powinien przeprosić? "Powinniśmy stać na wyższym poziomie"
Czytaj nas częściej w Google
Dopytywany o potencjalne konsekwencje wobec Berkowicza, Wawer wskazuje, że będzie to decyzja klubu. — Z wczorajszego wieczora jeszcze nie miałem okazji z kolegami o tym rozmawiać. Sprawa była na grupach naszych wewnętrznych już w krytycznym tonie omówiona, będziemy się zastanawiać co dalej — dodaje.
Stwierdza, że takie słowa nie powinny nigdy paść. — To nie jest poziom debaty, do którego my jako konfederacja aspirujemy. Nasi przeciwnicy, niekiedy również dziennikarze, mają w zwyczaju sprowadzać debatę do wyzwisk, tak samo my jesteśmy adresatami wyzwisk od faszystów, ruskich agentów. Ja zawsze uważałem, że powinniśmy stać na wyższym poziomie niż ten system, który próbujemy zwalczyć, powinniśmy dyskutować merytorycznie — mówi polityk, oceniając, że Berkowicz powinien przeprosić dziennikarkę. — Chciałbym, żeby takich sytuacji było jak najmniej — zaznacza dalej.
Atak w szkole w Ostrołęce. "Nie powinniśmy popadać w histerię"
Poseł komentuje także sprawę ataku nożownika w szkole w Ostrołęce. Jak zaznacza, to, co się wydarzyło, "było straszne". — To jest przerażające, że do Polski zaczynają wchodzić takie zachowania, które do tej pory kojarzyliśmy głównie z jakimiś przebitkami z wiadomości z USA — mówi.
Stwierdza jednak, że "nie powinniśmy popadać w histerię na tym tle". — W Polsce są tysiące szkół i z powodu tego, że jedna osoba, być może niezrównoważona psychicznie, zrobiła coś zbrodniczego, to nie powinno powodować, że będziemy każdego dnia przeszukiwać i prześwietlać miliony ludzi i wprowadzać atmosferę życia w jakiejś totalitarnej psychozie, gdzie każdy patrzy na drugiego człowieka i się zastanawia czy on nie ma noża w kieszeni albo bomby w plecaku — wskazuje, dopytywany o to, czy w szkołach powinny zostać wprowadzone dodatkowe środki bezpieczeństwa.
Poseł zaznacza, że "częścią tego, co powinniśmy pielęgnować, jest zdolność do życia w normalności i poczuciu bezpieczeństwa".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.