Akcja służb w Ostrowcu Świętokrzyskim. Nowe informacje
Sobotniego wieczoru osoby mieszkające w budynku wielorodzinnym w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego zostały wyprowadzone z mieszkań, ponieważ służby przeszukiwały lokal zajmowany przez 24-letniego sprawcę ataku w Krakowie. W działaniach brali udział także funkcjonariusze kontrterrorystyczni.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Akcja służb w Ostrowcu
Według informacji Polskiej Agencji Prasowej ewakuacja się zakończyła, a po godz. 23 lokatorzy otrzymali zgodę na powrót do domów. Mimo to w budynku nadal pracują policjanci.
Rzecznik komendanta głównego policji, podinspektor Andrzej Fijołek, przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że zmarłymi mogą być rodzice 24-latka i jego siostra. Jednocześnie zaznaczył, że oficjalne potwierdzenie będzie możliwe dopiero po zakończeniu czynności prowadzonych przez służby, a przyczyny i okoliczności śmierci trzech osób nie są jeszcze znane.
- Śledź najnowsze informacje: Strzelanina w Krakowie. Nowe informacje o sprawcy i policjantach [RELACJA]
Ostrowiec po tragedii
O silnych emocjach w mieście mówił Polskiej Agencji Prasowej prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Artur Łakomiec. — Dla nas bardzo bolesne jest to, że sprawcą był mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Dlatego od razu zareagowaliśmy na całą sytuację — powiedział Łakomiec.
Podczas ewakuacji władze samorządowe udostępniły mieszkańcom bloku miejsce, w którym mogli poczekać i odpocząć do czasu zakończenia działań służb. Dla funkcjonariuszy pracujących na miejscu miasto przygotowało także ciepłe napoje oraz posiłki.
Wsparcie psychologiczne dla mieszkańców uruchomiono w Centrum Usług Społecznych. Pomoc jest dostępna pod numerem telefonu 533 548 810.
Prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego zwrócił się do mieszkańców z prośbą o zachowanie spokoju oraz powstrzymanie się od przekazywania niesprawdzonych treści. — Trzymajmy się sprawdzonych faktów, bądźmy ostrożni w rozpowszechnianiu informacji. Zachowajmy spokój i szacunek dla wszystkich poszkodowanych osób i ich rodzin. Razem z mieszkańcami miasta łączę się w bólu z rodzinami wszystkich ofiar — powiedział.
Słowa podziękowania Łakomiec skierował również do policjantów, którzy podjęli interwencję w czasie strzelaniny w Krakowie.
Tragedia w Krakowie
Krakowski atak rozpoczął się w sobotę po godzinie 15, gdy zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny i zaczął strzelać do przechodniów. Później uciekał przed policją, a na skrzyżowaniu z ulicą Dietla zderzył się z innym samochodem, po czym opuścił pojazd i oddał strzały w kierunku funkcjonariuszy.
Funkcjonariusze użyli broni, trafili napastnika i go obezwładnili. Ranny mężczyzna trafił do jednego z krakowskich szpitali, a komendant główny policji generalny inspektor Marek Boroń przekazał, że wymiana ognia nastąpiła po trzech minutach od zgłoszenia. W akcji brało udział 30 załóg policyjnych.
Z ustaleń policji wynika, że napastnikiem był 24-letni obywatel Polski mieszkający w Ostrowcu Świętokrzyskim. Mężczyzna posiadał pozwolenie na broń, nie figurował wcześniej jako osoba karana ani notowana, a w jego samochodzie policjanci znaleźli liczne sztuki broni oraz amunicję.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.