Brytyjskie drony uderzają w Rosję. Ostra reakcja Ławrowa
- Rosja ma prawo uważać dostarczanie przez Wielką Brytanię wojskom ukraińskim dronów używanych do ataków na cele na jej terytorium za bezpośredni udział w wojnie - oświadczył we wtorek szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow. W odpowiedzi na te groźby, premier Andy Burnham zapewnił, że Wielka Brytania będzie nadal wspierałą Ukrainę.
Źródło zdjęć: © East News | IMAGO/Alexey Filippov
Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.
Najważniejsze informacje
- Rosyjski minister spraw zagranicznych stwierdził, że brytyjskie dostawy dronów wojskowych dla Ukrainy to bezpośredni udział Londynu w wojnie.
- Wcześniej dziennik "The Times" poinformował, że Ukraina po raz pierwszy użyła brytyjskich bezzałogowców do ataków na terytorium Rosji.
- Brytyjski premier Andy Burnham zapewnił, że wsparcie jego rządu dla Ukrainy pozostaje niezachwiane.
Oświadczenie rosyjskiej rosyjskiej ambasady to reakcja na informacje o niedzielnych atakach ukraińskich sił zbrojnych na kontynentalną część Rosji z wykorzystaniem brytyjskich bezzałogowców.
We wtorek do tych doniesień odniósł się szef rosyjskiej dyplomacji.
- Wiecie, żal mi Wielkiej Brytanii, jeśli będzie trzymać się Ukrainy do samego końca. Władimir Putin ostrzegł, że mamy prawo do działania w dowolnej części oceanów świata, jeśli ktokolwiek naruszy nasze interesy lub naszą własność. Mamy również prawo postrzegać dumnie ogłoszony bezpośredni udział brytyjskich sił rakietowych w atakach na Federację Rosyjską jako udział w wojnie, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami - powiedział Ławrow, cytowany przez agencję Interfax.
Brytyjskie drony nad Rosją i odpowiedź Londynu
Do gróźb ze strony Moskwy odniósł się we wtorek premier Wielkiej Brytanii. Andy Burnham zapewnił, że brytyjskie wsparcie dla Ukrainy "pozostaje stuprocentowe". Podkreślił, że "Londyn nadal będzie stać przy Ukrainie w chwili próby".
Zastosowane w niedzielę drony zostały dostarczone przez dwie firmy z Wielkiej Brytanii. Bezzałogowce wsparły trwającą kampanię uderzeń Kijowa na rosyjskie rafinerie ropy naftowej.
Brytyjskie władze regularnie spotykają się z pogróżkami ze strony Moskwy. W ubiegłą środę prezydent Rosji Władimir Putin zagroził przejęciem statków Wielkiej Brytanii na Pacyfiku, jeśli Londyn nie zrezygnuje z przejmowania tankowców z rosyjskiej floty cieni.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.