Trąba powietrzna i gradobicie. Ogromne zniszczenia we włoskiej Cremonie

Trąba powietrzna i gradobicie, które przeszły nad Cremoną na północy Włoch, spowodowały ogromne zniszczenia. Ranne zostały 43 osoby, a uszkodzonych mogło zostać nawet 10 tys. samochodów.
Silne gradobicie, któremu towarzyszyła trąba powietrzna, spowodowało rozległe zniszczenia budynków i infrastruktury w Cremonie (fot. IPA/ABACA/Abaca) /East News
W mieście powalonych zostało kilka tysięcy drzew, a silny wiatr zerwał dachy z części budynków. Władze ewakuowały 12 rodzin z budynku mieszkalnego uznanego za niezdatny do użytkowania.
Większość poszkodowanych po udzieleniu pomocy opuściła szpitale. Skala strat jest jednak nadal szacowana – przekazała włoska agencja ANSA.
Nawałnica uszkodziła również historyczne centrum Cremony. Zniszczenia odnotowano w co najmniej dziesięciu kościołach.
W katedrze zawaliła się górna część jednej z wieżyczek północnej fasady, a uszkodzeniu uległo szkło rozety na głównej fasadzie. Zniszczony został też ratusz – z wieży budynku odpadła jej górna część.
Poważne szkody wystąpiły w kościele św. Ambrożego. Z fasady spadł krzyż, wiatr zerwał część dachu, a okolice ołtarza zostały zalane.
Prezydent Włoch zadzwonił do burmistrza
Prezydent Sergio Mattarella telefonicznie przekazał wyrazy wsparcia burmistrzowi Cremony Andrei Virgiliowi. To rozmowa, którą przyjąłem z wdzięcznością. Dzięki niej nie czujemy się porzuceni – powiedział włodarz miasta.
O sytuacji jest informowana także premier Giorgia Meloni. Jej kancelaria przekazała, że szefowa rządu śledzi akcję ratunkową i pomoc dla mieszkańców, pozostając w kontakcie z krajowymi służbami.
Region Lombardia zwrócił się do rządu o rozszerzenie wniosku o wprowadzenie stanu wyjątkowego na prowincje Cremona, Mantua, Bergamo i Pawia. Ulewne deszcze oraz gradobicia dotknęły także inne części regionu.
Według szacunków organizacji Federcarrozzieri naprawa samochodów zniszczonych przez grad może kosztować od 900 do nawet 10 tys. euro od auta – zależnie od rozmiaru szkód.
W poniedziałek większość miejskich budynków oraz parki w Cremonie pozostaną zamknięte. Służby mają przede wszystkim udrożnić ulice i usunąć skutki żywiołu. „Widok miasta w takim stanie jest szokujący” – powiedział cytowany przez ANSĘ burmistrz Cremony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.