Ambasador Rosji w polskim MSZ. Warszawa przekazała protest wobec „terroryzmu państwowego”

Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych – poinformował polski resort dyplomacji. Warszawa przekazała rosyjskiemu przedstawicielowi stanowczy protest w związku z działaniami określonymi przez MSZ jako rosyjski terroryzm państwowy oraz eskalacja operacji hybrydowych.
Gieorgij Michno wezwany do polskiego MSZ (fot. Radek Pietruszka) /PAP
Jak przekazało MSZ, wezwanie rosyjskiego dyplomaty było gestem solidarności z sojusznikiem. Polski resort wyraził sprzeciw wobec działań Rosji prowadzonych zarówno na terytorium Polski, jak i innych suwerennych państw, w tym Niemiec.
W komunikacie podkreślono, że Warszawa ocenia te działania jako eskalację operacji hybrydowych.
W ten sposób Polska odniosła się do wydarzeń na lotnisku w Lipsku, gdzie odnaleziono uzbrojonego w materiał wybuchowy drona. Maszyna znalazła się w pobliżu ukraińskich samolotów transportowych linii Antonow. Incydent zakwalifikowano jako próbę ataku.
Dziesięć dni później na polu w gminie Kabelsketal, około pięciu kilometrów od lotniska w Lipsku, znaleziono kolejnego drona ze śladami heksogenu (silny materiał wybuchowy, stosowany przede wszystkim w zastosowaniach wojskowych). Dalej, w lesie pod Kursdorfem, położonym między pasami startowymi lotniska, policja odkryła antenę oraz ślady pożaru i wybuchu, a także elementy, które śledczy uznają za pozostałości trzeciego drona.
Rząd Niemiec powiązał wszystkie te zdarzenia z działaniem Rosji. Mechanizm zastosowany w przypadku drona znalezionego w Lipsku oceniono na typowy dla zastosowań Głównego Zarządu Wywiadowczego Rosji (GRU).
Po oświadczeniu Berlina w tej sprawie, przypisującego sprawczość Moskwie, szereg stolic europejskich wezwało rosyjskich dyplomatów do swoich ministerstw, by przekazać podobne protesty.
Sprzeciw wobec prowokacji w pobliżu granic
Podczas rozmowy przedstawiciel Federacji Rosyjskiej miał również usłyszeć stanowczy sprzeciw wobec – jak wskazało MSZ – powtarzających się prowokacji w pobliżu polskich granic powietrznych.
Resort zaznaczył, że rosyjskie samoloty wojskowe operują bez włączonych urządzeń identyfikacyjnych. Według polskiej dyplomacji narusza to standardy bezpieczeństwa i stwarza zagrożenie dla lotnictwa cywilnego.
MSZ zapewniło, że w obliczu wrogich działań Federacji Rosyjskiej państwa sojusznicze pozostają zjednoczone.
Informację przekazano w komunikacie opublikowanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.