Kreml grozi sąsiadowi Polski. "Poważny zwrot w stronę eskalacji"
– Litwa znajdzie się w zasięgu rosyjskiej broni jądrowej, jeśli zdecyduje się na rozmieszczenie u siebie głowic nuklearnych – przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Groźba padła w kontekście zapowiedzi zmian w konstytucji Litwy.
Władimir Putin i rzecznik Kremla
Źródło zdjęć: © Getty Images
Rosyjskie władze straszą Litwę konsekwencjami, jeśli Wilno zdecyduje się na rozmieszczenie na swoim terytorium broni jądrowej. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow stwierdził, że w takiej sytuacji Litwa będzie celem rosyjskiego arsenału nuklearnego.
– To będzie bardzo poważny zwrot w stronę eskalacji napięć, ponieważ jeśli rozmieszcza się u siebie na terytorium broń jądrową, to jest ona przeciw komuś wymierzona. Oczywiste jest, że na zachód ta broń wymierzona nie będzie. Będzie wymierzona na wschód, czyli na nas – powiedział Dmitrij Pieskow, cytowany przez TASS.
Zmiana konstytucji Litwy. Jest zapowiedź
Wypowiedź Pieskowa padła po zapowiedziach w Wilnie zmian w konstytucji. Przewodniczący Sejmu Litwy Juozas Olekas informował, że parlament zamierza tej zimy przyjąć poprawkę do konstytucji, która usuwałaby zakaz rozmieszczania na terytorium kraju broni masowego rażenia.
Olekas wskazywał, że w tym celu jesienna sesja litewskiego parlamentu może zostać przedłużona do 13 stycznia 2027 r. Obecnie art. 137 konstytucji Litwy stanowi, że na terytorium kraju nie może znajdować się broń masowego rażenia ani zagraniczne bazy wojskowe.
– To postanowienie nie odpowiada już geopolitycznej rzeczywistości – mówił Juozas Olekas.
Warto pamiętać, że po inwazji Rosji na Ukrainę Moskwa rozmieściła na Białorusi swoją taktyczną broń jądrową. Rosja nieustannie też nasila prowokacje przeciw państwom bałtyckim, a służby ostrzegają przed kolejnymi - coraz poważniejszymi.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.