Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Ewa Dziadczyk
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 12 września. Okoliczności wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Wałczu. Śledczy do tej pory ustalili, że kierowca dostawczego busa został ranny po tym, jak przez przednią szybę przebił się przedmiot przypominający pocisk. Trafił go w lewy policzek.
Kierowca poczuł ból twarzy
O szczegółach sprawy poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, prokurator Ewa Dziadczyk.
- Pokrzywdzony, jadąc samochodem z Czaplinka w kierunku Wałcza, na wysokości strzelnicy w miejscowości Golce, poczuł ból twarzy. Jak się okazało, został zraniony czymś, co może przypominać pocisk. W przedniej szybie samochodu była dziura - przekazała prokurator.
Śledczy badają obecnie wszystkie okoliczności zdarzenia. Jednym z kluczowych wątków postępowania jest ustalenie, czy przedmiot, który zranił kierowcę, mógł być wystrzelony z terenu pobliskiej strzelnicy.
- Czynności zmierzają do ustalenia, czy pocisk ten pochodził ze strzelnicy, czy pochodził z broni znajdującej się na strzelnicy i w jakich okolicznościach doszło do tego, że znalazł się poza torem strzału - wyjaśniła prokurator Ewa Dziadczyk. Na obecnym etapie dochodzenia prokuratura podkreśla jednak, że nie ma jeszcze podstaw, by jednoznacznie stwierdzić, że przedmiot rzeczywiście został wystrzelony ze strzelnicy.
Sprawdzą zabezpieczenia
Postępowanie ma również odpowiedzieć na pytanie, czy strzelnica sportowa w Golcach spełnia obowiązujące normy bezpieczeństwa oraz czy strzelania odbywają się z zachowaniem przepisów.
Prokuratorskie postępowanie dotyczy nieumyślnego narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.