ESPN DeportesCheco Pérez renueva con Cadillac hasta el 2029ESPNSources: Tucker, out of NFL since sexual misconduct allegations, joins ChiefsDaily MaverickIN PICTURES: Deadly train crash in Spain and more from around the worldThe Jerusalem PostNetanyahu's Likud alleges Arab parties 'stole' Israeli election, demands investigationkickerLIVE! Deutsche Reise früh beendet: U-17-Juniorinnen scheitern im Achtelfinale an VenezuelaRolling StoneGuided by Voices Welcome 2027 by Announcing ‘Speculation and Gossip’Global NewsAssault charges against Sault Ste. Marie MPP Chris Scott droppedBBC عربيارتفاع عدد ضحايا حادث التصادم بين قطارين في إسبانيا إلى 64 قتيلاًNU.nlDiemenaar krijgt in hoger beroep veertien jaar cel voor 'abortusmoord'CBS NewsMidterm campaigns make final push as early voters hit the pollsNOSPer direcht landelijke ophokplicht voor pluimvee vanwege vogelgriepynet כלכלהממדאני נפגש עם מפכ"לית משטרת ניו יורק - והעסקה עם החברה הישראלית בוטלה
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Rzecznik MSZ odpowiada Marcinowi Przydaczowi. "448 dni. 46 wniosków. Zero podpisów"

Translate
Warszawa, 15.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas spotkania noworocznego z szefami misji dyplomatycznych akredytowanymi w Rzeczypospolitej Polskiej

Tusk w sprawie ambasadorów: nie przyjmę tych warunków gry

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP

Skoro twierdzi pan, że porozumienie zostało zawarte, to proszę wreszcie przedstawić jego treść - zwrócił się do Marcina Przydacza rzecznik MSZ Maciej Wewiór. To odpowiedź na wpis prezydenckiego ministra, który powtórzył, że porozumienie w sprawie nominacji ambasadorów zostało osiągnięte, lecz "zablokował je premier".

Szef prezydenckiego biura polityki międzynarodowej Marcin Przydacz napisał w środę w serwisie X, że porozumienie w sprawie ambasadorów "zostało osiągnięte, ale niestety nie jest realizowane". Przekazał, że prezydent i minister spraw zagranicznych "doszli w tej sprawie do zgody", ale "porozumienie zablokował premier". Jak dodał, dotyczyło ono "wielu ambasad" i zostało "zaaprobowane" przez Sikorskiego.

"Nieprawdą jest, że porozumienie rozbiło się o jedno nazwisko doradcy prezydenta. Nie było go w uzgodnionym pakiecie" - zaznaczył Przydacz. "MSZ dziś po prostu kłamie" - napisał, nawiązując do wpisu Radosława Sikorskiego, w którym szef MSZ pisał, że kandydatem prezydenta na ambasadora był Nikodem Rachoń, doradca prezydenta i brat Michała Rachonia, pracownika sprzyjającej PiS TV Republika.

"W sytuacji kiedy minister został upokorzony przez swojego szefa, próbuje salwować się manipulacją i kłamstwem. Musi odreagować poprzez to, co potrafi najlepiej - chamstwem" - skwitował Przydacz.

Sam Karol Nawrocki o zawartym porozumieniu z Radosławem Sikorskim mówił już kilkukrotnie. W wrześniu przekazał, że "porozumienie zostało wypracowane, ale 'jakiś ze zwierzchników' szefa MSZ zadecydował, że porozumienia z prezydentem nie mogą być realizowane". W niedawnym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" winą za brak porozumienia obarczył Donalda Tuska.

Odpowiedź rzecznika MSZ

Na wpis Przydacza odpowiedział rzecznik MSZ Maciej Wewiór. "Znów ten sam repertuar - personalne wycieczki, 'kłamstwa', 'manipulacje', 'chamstwo', tylko dalej faktów brak" - napisał.

"448 dni. 46 wniosków. Zero podpisów - nie bo nie" - dodał, odnosząc się do wniosków o nominacje ambasadorskie czekających na podpis od początku prezydentury Karola Nawrockiego.

"Skoro twierdzi Pan, że porozumienie zostało zawarte, to proszę wreszcie przedstawić jego podpisaną lub parafowaną treść" - zaapelował do Przydacza. Jak dodał, "sondowanie nazwisk nie oznacza zgody na kandydatury", a "do nominacji ambasadorskich potrzebna jest również kontrasygnata premiera".

"Polska dyplomacja potrzebuje ambasadorów, nie kolejnych ataków ze strony Kancelarii Prezydenta. Wspólnie możemy dla Polski osiągnąć znacznie więcej" - zakończył Wewiór.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.