Miał grozić i znieważać polskich polityków. Nowe informacje ws. zatrzymanego

Mężczyzna zatrzymany po opublikowaniu filmu z groźbami wobec premiera Donalda Tuska usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.
56-latek z Przemyśla w upublicznionym nagraniu wzywał do pozbawienia życia Prezesa Rady Ministrów oraz użył wulgarnych słów wobec premiera i wicepremiera, szefa MON.
Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował wobec podejrzanego policyjny dozór i zakaz rozpowszechniania w sieci treści nawołujących do przemocy lub znieważających konstytucyjne organy RP.
Według przekazanych wcześniej informacji przez podkom. Karolinę Kowalik z KMP w Przemyślu, mężczyzna w piątek opublikował film z groźbami wobec premiera na jednej z platform społecznościowych, funkcjonariusze zatrzymali go następnego dnia.
W opublikowanym w poniedziałek komunikacie przez Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie, 56-latek z Przemyśla "nagrał, a następnie zamieścił w sieci film, którego treść zawierała wezwanie do pozbawienia życia Prezesa Rady Ministrów. W tym samym materiale propagował ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne i społeczne".
W poniedziałek 56-latek usłyszał zarzuty i wkrótce odpowie m.in. za nawoływanie do popełnienia zbrodni pozbawienia życia Premiera RP, a także za publiczne znieważenie konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak wynika z policyjnego komunikatu, podejrzany przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia.
Groził premierowi i wicepremierowi. 56-latek usłyszał zarzuty
Policjanci dodali, że zatrzymany "użył słów powszechnie uznawanych za wulgarne i obelżywe" w stosunku do premiera oraz wicepremiera i szefa MON "czym znieważył konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej". Przemyscy policjanci w swoich działaniach współpracowali z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości w Łodzi.
Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze - policyjny dozór oraz zakaz publikowania i rozpowszechniania w sieci "wszelkich treści nawołujących do użycia przemocy oraz znieważających konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej".
To kolejne w ostatnich dniach podobne zdarzenie, ujawnione przez służby. W sierpniu funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa natknęli się na wpisy, w których grożono premierowi śmiercią. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował wobec niego dozór policji oraz zakaz publikowania i rozpowszechniania w internecie treści nawołujących do przemocy lub znieważających konstytucyjne organy RP.
"Polityczny WF": Tusk zerwał z biznesem. "Aby mieć święty spokój"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.