Afera Zondacrypto. Syndyk ujawnia lawinę zgłoszeń z Polski
- Do kancelarii syndyka wpłynęło ponad 7 tys. wiadomości dotyczących Zondacrypto w ostatnim dniu zgłaszania roszczeń.
- Zgłoszenia przesłane po terminie trafią do trzeciej kategorii wierzytelności.
- 22 października komitet wierzycieli informował o ok. 5 tys. roszczeń wartych łącznie ok. 40 mln euro.
- Polska prokuratura bada podejrzenia oszustwa i prania pieniędzy związane z działalnością giełdy.
Dokładne dane wymagają uporządkowania korespondencji i sprawdzenia, które wiadomości zawierają rzeczywiste zgłoszenia wierzycieli. - Odpowiedź na pytanie o liczbę wierzycieli i łączną wartość zgłoszonych wierzytelności będzie można podać w najbliższych tygodniach. Dopiero w listopadzie będzie wiadomo, ile z otrzymanych wiadomości to duplikaty czy ogólne zapytania, a ile rzeczywiście reprezentuje wierzycieli - powiedział Margus Lentsius.
Estoński prawnik pełni funkcję syndyka BB Trade Estonia OU, formalnego operatora giełdy Zondacrypto. Upadłość spółki prowadzi estoński sąd. - Zdecydowana większość rozpatrzonych dotychczas roszczeń została zgłoszona przez obywateli Polski lub polskie firmy - przekazał Lentsius.
Tysiące zgłoszeń od klientów Zondacrypto
Skala korespondencji wskazuje, że do syndyka trafiły tysiące spraw. Tylko 27 października, czyli w ostatnim dniu podstawowego terminu, kancelaria otrzymała ponad 7 tys. e-maili związanych z giełdą.
Wcześniejsze szacunki były niższe. 22 października Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli, mówił o ok. 5 tys. zgłoszeń opiewających na ok. 40 mln euro. Według przekazanego wówczas przez niego szacunku syndyka końcowa wartość roszczeń miała nie przekroczyć 50 mln euro.
Zondacrypto podawało wcześniej, że obsługiwało ponad milion klientów. Około 75 proc. z nich mieli stanowić Polacy. Giełda działała wcześniej pod nazwą BitBay i należała do największych platform kryptowalutowych związanych z polskim rynkiem.
Spóźnione roszczenia w trzeciej kategorii
Margus Lentsius zapowiedział, że zgłoszenia przesłane po 27 października nadal będą przyjmowane. Ich pozycja w postępowaniu będzie jednak mniej korzystna. Takie wierzytelności zostaną zaliczone do trzeciej kategorii i będą rozpatrywane dopiero po pełnym zaspokojeniu roszczeń drugiej kategorii.
- Biorąc pod uwagę obecny stan postępowania upadłościowego BB Trade Estonia OU, jest mało prawdopodobne, aby doszło do jakiegokolwiek znaczącego zaspokojenia roszczeń trzeciej kategorii - powiedział syndyk.
W kolejnych tygodniach syndyk ma sprawdzać przesłane dokumenty, kontaktować się z wierzycielami w sprawie braków oraz przygotować wstępną listę wierzycieli. Równolegle będzie poszukiwał majątku BB Trade Estonia OU i podejmował działania zmierzające do włączenia go do masy upadłościowej.
W Polsce od kwietnia trwa śledztwo dotyczące działalności Zondacrypto. Prokuratura bada podejrzenie oszustwa i prania pieniędzy. W kwietniu wartość szkód zgłoszonych przez pokrzywdzonych wynosiła co najmniej 350 mln zł. Postępowanie obejmuje także przepływy pieniędzy i kryptowalut oraz okoliczności zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela BitBay. Od 1 października sprawę prowadzi specjalny zespół Prokuratury Krajowej.
21 października Lentsius spotkał się w Warszawie z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem oraz przedstawicielami wierzycieli. Rozmowy dotyczyły współpracy przy odnajdywaniu i zabezpieczaniu składników majątku, które mogłyby posłużyć do zaspokojenia klientów. Prokuratura informowała wówczas o zabezpieczeniu majątku wartego ok. 125 mln zł.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.