Brazylijski drób ma wrócić na rynek UE. Co to oznacza dla Polski?

Komisja Europejska zarekomendowała państwom członkowskim UE ponowne dopuszczenie brazylijskiego drobiu i miodu na unijny rynek – przekazała RMF FM rzeczniczka KE Eva Hrnčířová. Komisja przedstawiła krajom wyniki audytu, który wypadł pozytywnie. Inspektorzy sprawdzali m.in., czy przestrzegane są unijne zasady dotyczące stosowania antybiotyków.
Zdj. ilustracyjne (fot. Karl-Josef Hildenbrand) /PAP/DPA
Decyzja jest przesądzona, głosowanie będzie formalnością
Od początku września obowiązuje zakaz eksportu brazylijskich produktów pochodzenia zwierzęcego do UE, bo Brazylia nie gwarantuje stosowania unijnych zasad dotyczących antybiotyków u zwierząt. Jeśli kraje członkowskie poprą propozycję Komisji, drób i miód jako pierwsze wrócą na unijny rynek.
Głosowanie państw członkowskich w tej sprawie odbędzie się w połowie listopada, ale decyzja jest praktycznie przesądzona. Zablokowanie jej wymagałoby sprzeciwu szerokiej koalicji.
Jak ustaliła brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, podczas spotkania z KE kraje członkowskie nie zgłaszały sprzeciwu. Pytały jedynie o zakres audytu i kontrole weterynaryjne. Rzeczniczka KE poinformowała, że wszystkie wątpliwości zostały wyjaśnione.
Co na to polska branża drobiarska?
Polska należy do największych producentów drobiu w UE, a Brazylia jest jednym z największych światowych eksporterów. Producenci znad Wisły nie wierzą, że jeden audyt potwierdza trwałą zmianę brazylijskich praktyk. Branża domaga się regularnych kontroli i badań importowanego mięsa.
Prezes Krajowej Rady Drobiarstwa Dariusz Goszczyński nie wyklucza wniosku o klauzulę ochronną, jeśli powrót brazylijskiego drobiu poważnie zakłóciłby rynek.
Dodatkową niewiadomą jest choroba Newcastle, czyli rzekomy pomór drobiu, wykryta ostatnio w Brazylii. Jak dowiedziała się korespondentka RMF FM, nawet po przywróceniu brazylijskiego eksportu UE może czasowo wstrzymać dostawy z obszarów objętych chorobą.
Wołowina musi poczekać
Komisja Europejska nie zamierza na razie proponować ponownego dopuszczenia brazylijskiej wołowiny na unijny rynek – przekazała RMF FM rzeczniczka KE Eva Hrnčířová.
Brazylia nie jest jeszcze w stanie zagwarantować przestrzegania unijnych wymogów dotyczących leków weterynaryjnych przez całe życie zwierząt.
Nawet nie przeprowadzono audytu wołowiny, więc kwestia jej powrotu na unijny rynek jest bardzo odległa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.