Chcą przypodobać się Izraelowi. Występują z Grupy Haskiej

Kolumbia oficjalnie wycofała się z tzw. Grupy Haskiej, organizacji powołanej w 2025 roku w celu izolowania Izraela i przeciwdziałania jego działaniom wobec Palestyny.
Nowy prezydent Kolumbii Abelardo de la Espriella poprawia relacje z Izraelem, przywracając ruch bezwizowy oraz uznając suwerenność tego państwa nad Wzgórzami Golan.
Grupa Haska, założona przez dziewięć państw Globalnego Południa, stawiała sobie za cel zakończenie izraelskiej okupacji Palestyny oraz blokowanie dostaw broni do Izraela.
"Kolumbia oficjalnie zwróciła się o wycofanie się z Grupy Haskiej - grupy utworzonej w celu izolowania i atakowania Izraela - i odrzucamy to podejście" - poinformował rzecznik kolumbijskiego rządu Miller Soto za pośrednictwem platformy X.
Kolumbia opuszcza Grupę Haską. Zmiana w polityce zagranicznej
RPA wytoczyła Izraelowi proces, oskarżając kraj o naruszenie Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa. Były prezydent Kolumbii Gustavo Petro dążył do przystąpienia do postępowania na mocy art. 63 Statutu Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.
Wycofanie się Kolumbii z Grupy Haskiej jest sygnałem, że kraj obrał inny kierunek w polityce zagranicznej. W sierpniu urząd prezydenta objął Abelardo de la Espriella, który stara się poprawić stosunki z Izraelem.
Za jego rządów przywrócono relacje dyplomatyczne z tym krajem, wznowiono ruch bezwizowy dla turystów oraz uznano suwerenność państwa nad Wzgórzami Golan.
Grupa Haska sprzeciwia się działaniom Izraela
Grupa Haska została zawiązana pod koniec stycznia 2025 roku przez dziewięć państw Globalnego Południa. Belize, Boliwia, Kolumbia, Kuba, Hunduras, Namibia, Senegal i RPA powołały organizację do życia w Hadze. Każdy z tych krajów doświadczył kolonializmu, co było jedną z przyczyn zawiązania tego rodzaju koalicji.
Według deklaracji założycielskiej celem Grupy Haskiej jest "położenie kresu izraelskiej okupacji Palestyny". Wyrażono w niej obawy, że w Izraelu dochodzi do ludobójstwa i zażądano od innych państw potępienia izraelskich działań. Powołano się przy tym na opinię Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ i nakazy aresztowania, m.in. Netanjahu, wystawione przez Międzynarodowy Trybunał Karny.
We wspomnianej deklaracji Grupa Haska zaznacza, że chce "zapobiegać dostawom broni, amunicji i sprzętu do Izraela", jeśli istnieje ryzyko, że zostanie ona wykorzystana do "popełnienia bądź ułatwienia popełnienia pogwałceń praw człowieka, praw humanitarnych i zakazu ludobójstwa".
"Polityczny WF": Co może pogrążyć rząd Donalda Tuska? Kluczowy czynnikINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.