Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego TK. "Prezydent dokonuje trumpizacji urzędu"
W środę o godz. 9 Maciej Berek złoży ślubowanie na sędziego TK w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Choć były minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, został wybrany 4 września, dotychczas nie rozpoczął pracy w Trybunale, ponieważ przysięgi nie chciał od niego odebrać prezydent Karol Nawrocki. Pałac Prezydencki wielokrotnie wskazywał, że Maciej Berek nie spełnia wymogów prawnych, gdyż nie udokumentował kariery jako radca prawny.
Wcześniej prezydent nie odebrał ślubowania od: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego, twierdząc, że zostali wybrani w sposób wadliwy.
Czytaj nas częściej w Google
Maciej Berek złoży ślubowanie w Sejmie. "Przywróćmy TK obywatelom"
— Mamy opinię Komisji Weneckiej, która jednoznacznie wskazuje, że rolą prezydenta w tym procesie jest tylko odebrać ślubowanie. To jest tak naprawdę rola bardzo techniczna, ale nie decyzyjna. Sędziowie TK są wybierani przez Sejm — mówiła Katarzyna Kotula.
— Tymczasem prezydent dokonuje pewnego rodzaju trumpizacji urzędu prezydenta RP, wzoruje się na Donaldzie Trumpie w wielu różnych sytuacjach, podczas gdy ten urząd w Polsce spełnia zupełnie inną funkcję — stwierdziła pełnomocniczka rządu ds. równości.
— Wymówki, którymi posługiwał się prezydent, dotyczące różnych sędziów, teraz akurat Macieja Berka, wcześniej sędziów wybranych przez Sejm, różniły się od pory dnia, od czasu, od argumentu politycznego, którego musiał użyć. Zakończmy ten cyrk. Przywróćmy TK obywatelom, przestańmy bawić się w gierki, w których prezydentowi wydaje się, że jest osobą decyzyjną — oceniła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.