USA proponowały dwie strefy buforowe między Rosją i Ukrainą. Zełenski o szczegółach
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Kyiv Post. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych ukraińskich dziennikarzy z portalu Kyiv Post
Według relacji Interfax-Ukraina z tego spotkania Ukraina była gotowa rozmawiać o tych propozycjach, które pojawiały się w różnych wersjach dokumentów negocjacyjnych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zełenski mówi o propozycji USA. "Dwie strefy zdemilitaryzowane"
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
— Była propozycja utworzenia strefy buforowej albo strefy zdemilitaryzowanej po obu stronach linii styczności — powiedział Zełenski.
Wyjaśnił, że dyskusje na ten temat nawiązywały do amerykańskiego 28-punktowego planu pokojowego, a koncepcje te ewoluowały w kolejnych dokumentach.
W przypadku Donbasu propozycja przewidywała powstanie strefy rozciągającej się w obu kierunkach od linii frontu. Zełenski podkreślił, że Ukraina była gotowa rozważyć taki kompromis.
Osobna propozycja dotyczyła demilitaryzacji części Mierzei Kinburnskiej na południu Ukrainy, w obwodzie mikołajowskim, która mogłaby pozostać pod kontrolą Ukrainy.
Inne amerykańskie sugestie odnosiły się do przyszłości okupowanej przez Rosjan Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej oraz możliwych wymian terytorialnych określanych podczas negocjacji jako "land swaps".
Zełenski zaznaczył, że Waszyngton ponownie podnosił kwestię stref zdemilitaryzowanych podczas kolejnych rozmów, ale obecnie nie ma dalszych postępów w sprawach terytorialnych.
Decyzje terytorialne wymagają rozmów przywódców
Prezydent stwierdził, że kwestie terytorialne nie mogą być rozstrzygane wyłącznie w ramach projektów dokumentów ani wstępnych kontaktów. Wymagają spotkań na odpowiednim szczeblu politycznym.
Dodał, że Ukraina pozostaje gotowa do rozmów na ten temat, ponieważ Rosja wielokrotnie podnosiła tę kwestię i uczyniła ją elementem agendy negocjacyjnej.
To rozróżnienie jest kluczowe w stanowisku Kijowa: gotowość do omówienia propozycji negocjacyjnej nie oznacza uznania przez Ukrainę rosyjskiej suwerenności nad okupowanymi terytoriami.
Według doniesień amerykański plan zakłada strefę w Donbasie
Te wypowiedzi pojawiły się po informacjach, że Waszyngton opracowuje szerszy pakiet obejmujący gwarancje bezpieczeństwa, zachęty gospodarcze oraz propozycje dotyczące spornych kwestii terytorialnych.
Według doniesień, wśród amerykańskich propozycji znalazły się strefa zdemilitaryzowana w Donbasie, pakiet inwestycyjny oraz perspektywa członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w zamian za rezygnację z ubiegania się o członkostwo w NATO.
Relacja "The Economist" opisywała też potencjalne korzyści dla Moskwy, w tym umowy handlowe z amerykańskimi firmami, złagodzenie sankcji oraz odbudowę relacji politycznych z Waszyngtonem.
Ani Ukraina, ani Stany Zjednoczone nie ogłosiły, że Kijów zaakceptował te warunki.
Pakiet miał powstać po konsultacjach w Oslo 20 października z udziałem Zełenskiego, amerykańskiego wysłannika Steve’a Witkoffa i partnerów europejskich. Następnie Witkoff spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Petersburgu 21 października.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.