KSeF a jawność wydatków posłów. Adam Gomoła łączy dwie różne kwestie
Adam Gomoła o wynajmie mieszkania
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
"Prywatna kwatera jest prywatną sferą" - stwierdził poseł Adam Gomoła pytany przez dziennikarza TVN24 Radomira Wita o pojawiające się w mediach społecznościowych doniesienia dotyczące wynajmu mieszkania. Zgodnie z nimi polityk Polski 2050 wynajmuje w Warszawie mieszkanie od swoich rodziców i płaci za nie pieniędzmi, które otrzymuje z Kancelarii Sejmu.
Gomoła usłyszał też pytanie o leasing samochodu od firmy, w której wspólniczką była osoba, z którą łączy go osobista relacja. Zaprzeczył, by taka sytuacja miała miejsce. "Taka transparentność, jak wydawane są pieniądze Kancelarii Sejmu, no jakaś minimalna powinna obowiązywać" - zauważył redaktor Wit.
"No to ja się z panem doskonale zgadzam" - odparł poseł Gomoła. "W ogóle uważam, teraz na przykład tak, wszedł system KSeF. I przy tym systemie KSeF uważam, że duża część z tych wydatków na biura poselskie powinna być od razu w systemie widoczna" - stwierdził dalej.
Tylko, że ta wypowiedź posła jest myląca. System, o którym mówi, nie służy jawności wydatków publicznych.
KSeF nie służy jawności wydatków publicznych
Poseł Gomoła łączy tu dwie całkiem różne kwestie - sposób obiegu i przechowywania faktur oraz jawność wydatków finansowanych z publicznych pieniędzy.
KSeF, czyli Krajowy System e-Faktur służy do wystawiania, odbierania, przesyłania i przechowywania faktur w formie elektronicznej. Przedsiębiorcy mogli go używać dobrowolnie już od 2022 roku. Obowiązkowy KSeF wchodzi w życie etapami od 2026 roku. Od lutego na system musiały przejść największe przedsiębiorstwa z obrotem powyżej 200 mln zł. 1 kwietnia objął pozostałych, z wyjątkiem mikrofirm (z obrotami poniżej 10 tys. miesięcznie), dla których obowiązek został odroczony do 1 stycznia 2027 roku.
KSeF nie powstał po to, by zapewniać jawność wydatków publicznych. Chodzi w nim przede wszystkim o ujednolicenie sposobu wystawiania i odbierania faktur oraz usprawnienie obiegu i kontroli dokumentów podatkowych. Nie jest to publiczna baza, w której każdy może sprawdzić wydatki konkretnej osoby czy instytucji.
Kto może zobaczyć fakturę w KSeF? Obowiązuje tajemnica skarbowa
Dostęp do faktury w KSeF mają przede wszystkim strony transakcji oraz osoby i podmioty, którym nadano odpowiednie uprawnienia np. księgowa lub biuro rachunkowe obsługujące firmę.
Z danych systemu korzysta również Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), ale jedynie w ramach ustawowych obowiązków - do nich należą m.in. czynności sprawdzające i kontrole podatkowe. Dane przesyłane i gromadzone w KSeF są objęte tajemnicą skarbową. Oznacza to, że organy podatkowe mają obowiązek zachować je w poufności. Wynika to z art. 293 Ordynacji podatkowej.
Tak więc faktura wystawiona w KSeF nie staje się publicznie dostępna. Dotyczy to również faktur wystawianych posłom, w tym tych związanych z ich działalnością poselską.
Nie każda faktura trafia do KSeF
Jest jeszcze jedno ważne zastrzeżenie. Nie wszystkie faktury muszą być wystawiane w KSeF. Obowiązek ten nie obejmuje m.in. faktur wystawianych na rzecz osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Wystawienie im faktury w KSeF jest dobrowolne.
Nie wszystkie wydatki posła są też dokumentowane fakturami, a co za tym idzie nie wszystkie znajdą się w KSeF. Miesięczny ryczałt na prowadzenie biura poselskiego (w 2026 roku wynosi 25 tys. zł) posłowie mogą wydać m.in. na wynagrodzenia pracowników, czynsz, opłaty za media, zakup materiałów biurowych i prasy, zlecane tłumaczenia, ekspertyzy i opinie, podróże służbowe pracowników czy obsługę księgową. Część tych wydatków może być rozliczana na podstawie innych dokumentów np. wynagrodzenie pracowników wynikające z umowy o pracę.
Podobnie jest z wydatkami na zakwaterowanie. Posłowie, którzy nie mieszkają w Warszawie i nie mają w stolicy własnego lokum, mogą otrzymywać ryczałt na pokrycie kosztów zakwaterowania. Wynosi on 4,5 tys. zł miesięcznie (zamiast tego mogą korzystać z bezpłatnego miejsca w hotelu poselskim). "Najem prywatny jako taki nie jest objęty automatycznym obowiązkiem KSeF. Obowiązek ten powstaje tylko wtedy, gdy wynajmujący jest podatnikiem VAT (czynnym i zwolnionym) i musi wystawiać faktury" - tłumaczy w jednej z analiz mBank. Prywatny najem mieszkania do celów mieszkaniowych jest zwolniony z VAT (art. 43 ust. 1 pkt 36 ustawy o VAT).
Jawność wydatków posłów. Co dziś można sprawdzić?
Kancelaria Sejmu co roku publikuje sprawozdania z wykorzystania ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego. Posłowie składają je do 31 stycznia za poprzedni rok, a dokumenty są następnie udostępniane w Systemie Informacyjnym Sejmu.
W sprawozdaniach można sprawdzić, ile poseł wydał w poszczególnych kategoriach np. wynagrodzenia pracowników, korespondencja, wynajem sal na spotkania z wyborcami. Nie są one jednak publicznym wykazem każdej pojedynczej faktury czy rachunku. Nie ma w nich także pełnego zestawienia transakcji z informacją o kontrahentach. Dlatego na podstawie samego sprawozdania nie można sprawdzić wszystkich szczegółów poszczególnych wydatków.
O większą jawność wydatków biur poselskich od lat zabiega Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacja postuluje, by informacje o tym, jak posłowie wydają publiczne pieniądze, były dostępne szybciej i w bardziej szczegółowej formie. W ramach prowadzonego monitoringu Sieć zwraca się do posłów o udostępnienie szczegółowych zestawień wydatków ich biur.
Na początku września dziennikarz TVN24 Patryk Michalski ustalił, że Kancelaria Sejmu zaczęła prace nad reformą systemu finansowania działalności posłów. Urzędnicy, z którymi się kontaktował, nie chcieli zdradzać, czy chodzi o zmiany dotyczące uposażenia, diety i ryczałtu na biura poselskie, czy np. tylko jednego z tych elementów.
Nie tylko wydatki posła Adama Gomoły budzą kontrowersje i pytania o sposób wydawania publicznych pieniędzy przez posłów. W 2025 roku reporterzy "Czarno na białym" przeanalizowali sprawozdania wszystkich parlamentarzystów. Znaleźli w nich m.in. wydatki na dwie zmywarki - w tym jedna do nieistniejącego biura poselskiego, blisko 18 tys. zł na catering czy wynajem samochodu z publicznych pieniędzy od firmy należącej do bliskiej rodziny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.