Wrze w Afryce, takich scen nie było od pół wieku. Algieria wysyła wojsko

Parlament Algierii przyjął rezolucję zezwalającą na wysłanie wojsk do Nigru, co stanowi pierwszą taką misję zagraniczną tego kraju od 1973 roku.
Głównym celem algierskiej operacji wojskowej jest zabezpieczenie interesów gospodarczych i energetycznych, w tym planowanej budowy transsaharyjskiego gazociągu.
Niger od czasu zamachu stanu w 2023 roku zmaga się z niestabilnością polityczną oraz atakami rebeliantów powiązanych z Al-Kaidą i Państwem Islamskim.
Parlament Algierii przyjął w niedzielę rezolucję, która pozwala na wysłanie wojsk do Nigru. Konkretnie do miasta Madama w północnej części kraju, niedaleko granicy z Libią. Agencja Reutera zaznacza, że celem misji będzie zabezpieczenie algierskich interesów energetycznych i gospodarczych.
Algieria wyśle wojska do Nigru
W oświadczeniu kancelarii prezydenta nie poinformowano, kiedy żołnierze wyruszą do Nigru ani w jak dużej liczbie. Wspomniana agencja podkreśla również, że ostatni raz Algieria wysłała wojska poza kraj w 1973 roku. Pomogła wtedy Egiptowi w trakcie wojny izraelsko-arabskiej.
Niger bogaty jest w złoża uranu, ropy naftowej i złota. Od lipca 2023 roku krajem rządzą wojskowi. Wówczas doszło do zamachu stanu, w którym obalono prezydenta Mohameda Bazouma. Sprzeciwiała się temu Algieria i od tamtej pory relacje między oboma państwami są napięte.
Sytuacja zaogniła się w zeszłym roku, gdy algierskie wojska zestrzeliły drona w pobliżu granicy z Nigrem. W odpowiedzi kraj ten wycofał swojego ambasadora z Algierii.
Dlatego Algieria wysyła żołnierzy do Nigru
Agencja Reutera zaznacza, że Algierii na terenach Nigru chodzi przede wszystkim o interesy energetyczne. Algierski koncern Sonatrach współpracuje z Nigrem i Nigerią w sprawie budowy transsaharyjskiego gazociągu. Ma on przyczynić się do powstania nowego korytarza eksportowego dla afrykańskiego gazu. W głównej mierze na rynek europejski.
Obecnie Niger zmaga się z rebeliantami związanymi z Al-Kaidą i Państwem Islamskim. Przytaczana wcześniej agencja zauważa, że konflikty doprowadziły do śmierci tysięcy ludzi w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Ich wynikiem było też opuszczenie domów w środkowym Sahelu w Afryce Zachodniej przez miliony mieszkańców.
"Polityczny WF": Parzący ziemniak. Opozycja niekoniecznie chce rządzić od 2027INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.