ESPN DeportesCucurella explica intento del Real Madrid por fichar a RodriThe Jerusalem PostCourt adds two years to sentence of man who stole cars from Kibbutz Be'eri after Oct. 7ESPNGame Day Kickoff: Knee-jerk reactions and September lies; what does Week 4 have in store?InquirerBill fixing term of barangay, SK officials for Marcos’ signature – GatchalianBollywood HungamaSalman Khan and Arvind Swamy shoot massive train action sequence for Monster; source reveals details of Mumbai scheduleDaily MaverickTHE TIES THAT BIND US: Ramaphosa uses Heritage Day address to condemn gender-based violence after Ekurhuleni killings한겨레이 대통령 “북한 포로 송환 비공개 합의 어긴 우크라에 아쉬워”Billboard‘Ozzy & Black Sabbath: Back to the Beginning’ Trailer Captures Emotional Punch of Metal Icon’s Final Show: WatchThe Hollywood ReporterBob Iger Reveals That He Wrote a Six-Page Letter to Josh D’Amaro and Left It In His DeskABC NewsFDA commissioner nominee Dr. Heidi Overton appears for confirmation hearingVanguardNigeria, US sign pact to boost $700bn mining investmentInteriaSpotkanie Trump-Xi, emocje w Białym Domu. Doszło do incydentu
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Nieznany list królowej Elżbiety II. "Moje życie jest ostatnio bardzo intensywne"

Translate

Królowa Elżbieta II z dziećmi. Księciem Karolem i księżniczką Anną

Elżbieta II królowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (1926-2022)

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Lisa Sheridan/Studio Lisa/Getty Images

Nieznany dotąd list królowej Elżbiety II wystawiono na aukcji w Londynie. Został napisany jesienią 1949 roku. 22-letnia wtedy księżniczka przyznaje w nim, że z trudem godzi macierzyństwo z obowiązkami.

Prywatna korespondencja królowej Elżbiety II została wystawiona na aukcji w domu aukcyjnym Chiswick Auctions w Londynie. Jej wartość oszacowano na od 800 do 1200 funtów (ok. 4-6 tysięcy złotych). Według brytyjskich mediów odręcznie napisany list nie był dotąd ujawniany opinii publicznej.

Co Elżbieta II napisała w liście?

List datowany jest na 4 listopada 1949 roku. Ówczesna księżniczka Elżbieta zwraca się w nim do Petera Stewarta, sekretarza The Carlton Club. Był to słynny londyński klub dla dżentelmenów, a Stewart był wieloletnim powiernikiem rodziny królewskiej. Przyjaźnił się z królem Jerzyn VI, cieszył się też wielkim szacunkiem Elżbiety II i księcia Filipa, często utrzymując z nimi kontakty towarzyskie.

"Bardzo przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam na Twój list, ale moje życie jest ostatnio bardzo intensywne i zupełnie nie nadążam z tym, co muszę zrobić" - napisała w liście cytowanym przez "The Telegraph" 22-letnia wtedy księżniczka. List został wysłany na kilka dni przed pierwszymi urodzinami syna Elżbiety, księcia Karola, który był jej pierwszym dzieckiem. Brytyjski dziennik zauważa, że w kolejnych dniach księżniczka miała zaplanowaną serię publicznych wystąpień. Wiadomo, że 7 listopada brała udział w gali charytatywnej Royal Variety Performance, a 20 listopada poleciała na Maltę, gdzie przebywał jej mąż.

"To musiał być bardzo pracowity okres dla księżniczki, która starała się wypełniać swoje królewskie obowiązki, a jednocześnie być troskliwą żoną i matką" - skomentowała Valentina Borghi, specjalistka ds. rękopisów, cytowana przez "Telegraph".

Królowa Elżbieta II i książę Filip

Królowa Elżbieta II i książę Filip

Źródło zdjęcia: BBC Selection

W dalszej części dwustronicowego listu pojawia się wątek zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. "Mam nadzieję, że poszukiwania prezentów świątecznych idą dobrze" - napisała Elżbieta, podkreślając, że sama "nigdy nie ma pojęcia, czego moja rodzina mogłaby chcieć". Borghi wyjaśniła, że Stewart często pomagał członkom rodziny królewskiej wybierać i kupować prezenty.

"To naprawdę piękny list, a przedmioty związane z młodą księżniczką Elżbietą są stosunkowo rzadkie na rynku i bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów" - dodała Borghi. Aukcja odbędzie się 27 września.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.