Fałszywy alarm o pumie. Prokuratura bada sprawę
- Ostrzeżenie o "niebezpiecznym kocie" trafiło 17 sierpnia do mieszkańców Rębisz-Parceli i Rębisz-Działów.
- Zgłaszający przesłał sołtys zdjęcie rzekomej pumy, by uwiarygodnić informację.
- Postępowanie dotyczy podejrzenia czynu zagrożonego karą do 8 lat więzienia.
Ostrzeżenie o drapieżniku, który miał grasować w okolicy, otrzymali 17 sierpnia mieszkańcy dwóch miejscowości: Rębisz-Parceli i Rębisz-Działów. Informacja brzmiała poważnie, bo sugerowała obecność "niebezpiecznego kota" uchwyconego na fotografii. Wkrótce okazało się jednak, że żadnej pumy nie było.
Dzień później gmina Goworowo przekazała w mediach społecznościowych, że alarm był nieprawdziwy. "Z przeprowadzonych ustaleń wynika, że zgłoszenie dotyczące pojawienia się zwierzęcia było żartem jednego z mieszkańców" - podała gmina Goworowo we wpisie na Facebooku.
Sprawą zajmuje się prokuratura
Sprawa trafiła do prokuratury. W czwartek 3 września Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce wszczęła śledztwo dotyczące stworzenia fałszywego zagrożenia. - Wyglądało to w ten sposób, że osoba zadzwoniła na telefon komórkowy pani sołtys wsi Rębisze-Parcele w gminie Goworowo i poinformowała, że obok jej posesji na łące biega puma - wskazywała rzeczniczka prasowa jednostki Elżbieta Edyta Łukasiewicz. Przesłali też rzekomą fotografię drapieżnika. Śledczy ustalają teraz tożsamość osoby odpowiedzialnej za zgłoszenie.
"Sprawa została zakwalifikowana jako czyn z art. 224a par. 1 Kodeksu karnego, który dotyczy stwarzania fałszywego zagrożenia i wprowadzania w błąd co do jego istnienia, powodującego podjęcie czynności przez instytucje publiczne lub służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo" - informuje portal eOstrołęka. Według tych przepisów taki czyn jest zagrożony karą do 8 lat więzienia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.