ESPN Deportes¿Cómo fue el debut de Hugo Sánchez con Pumas en 1976?Daily MaverickPreparing for the storm — grassroots action drives Durban’s climate disaster responseThe Jerusalem PostMy Word: When Europe fiddles and burns - opinionESPNMaxey-led Sixers turn Philly boos into cheers in thrilling 29-point comebackBollywood HungamaRehnaa Hai Terre Dil Mein revival in the works? Jackky Bhagnani reportedly in talks with Nitin KakkarRTP DesportoRecuperação histórica dos Philadelphia 76ers sobre os Cleveland CavaliersInquirerGatchalian questions repeated extensions of estate tax amnestyThe South AfricanNelson Mandela Bay to get a nuclear power station?ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioAntara NewsMinistry boosts sports tourism through international, national eventsGhaflaBabu Owino Dismisses Rumors Of Stepping Down From Nairobi Gubernatorial BidEuronewsUkraine hits Russian data centres in blow to Moscow's AI capabilities
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

"Dżemborka" szuka tożsamości. Trzy dni polskiego grania

Translate

sklej dżaz

Jazz Jamboree 2026

Marcin Masecki z projektem "Beethoven", Adam Bałdych na czele nowego europejskiego kwartetu, Maciej Obara w dużym składzie, z muzycznym hołdem dla Tomasza Stańki. Od piątku do niedzieli w warszawskim klubie Stodoła potrwa festiwal Jazz Jamboree.

Minęło 10 lat, od kiedy Mariusz Adamiak, twórca Warsaw Summer Jazz Days, przejął najstarszy festiwal jazzowy w Polsce. Jazz Jamboree odbywa się w Warszawie od 1958 roku. Festiwal gościł największe nazwiska muzyki improwizowanej, ale kilkanaście lat temu był bliski śmierci - organizacyjnej, bo artystyczna już się dokonała.

Doświadczony impresario reanimował podupadłą markę, ale wciąż szuka dla imprezy odpowiedniej formuły programowej.

Artyści Jazz Jamboree 2026

Wojciech Jachna Squad

Wojciech Jachna Squad

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Marcin Masecki

Marcin Masecki

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Adam Bałdych European Quartet

Adam Bałdych European Quartet

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Cześćtet

Cześćtet

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Tomasz Dąbrowski

Tomasz Dąbrowski

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Maciej Obara Nonet

Maciej Obara Nonet

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Szymon Mika Agma

Szymon Mika Agma

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Mateusz Smoczyński

Mateusz Smoczyński

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Marcin Wasilewski Trio

Marcin Wasilewski Trio

Źródło zdjęcia: mat. organizatora

Pierwsze edycje pod wodzą Adamiaka były kopią jego letniego festiwalu: klub Stodoła, cztery wieczory po trzy koncerty, w programie głównie artyści zagraniczni, z naciskiem na amerykańskich, polscy jako dodatek. Jednak dwa festiwale nie powinny być takie same, dlatego po kilku edycjach krajowy komponent "Dżemborki" został wzbogacony o dzień poświęcony jednemu zasłużonemu artyście. W 2021 roku bohaterem takiego mikrofestiwalu był Zbigniew Namysłowski, w 2022 roku Krzysztof Ścierański, a trzy lata później Kazimierz Jonkisz. Ubiegłoroczna edycja z jednej strony rozszerzała ten format o artystów młodszych generacji, bo swoje dni dostali Piotr Damasiewicz i Adam Pierończyk. Z drugiej jednak kropkę nad i każdego wieczoru stawiała gwiazda zagraniczna.

W tym roku Jazz Jamboree koncentruje się wyłącznie na muzyce polskiej… choć nie do końca. Bo w jazzie, jak każdej dziedzinie kultury aspirującej do uniwersalizmu, granice się zacierają, także te narodowościowe.

Grupy nominalnie polskie mają międzynarodowe składy, funkcjonują w globalnym obiegu festiwalowym, artyści edukują się za granicą i tam wydają płyty. Polacy będą liderami wszystkich zespołów z tegorocznego lineupu JJ, ale artyści, którzy zameldują się wraz z nimi w Stodole, legitymują się paszportami różnych krajów. Jako stali członkowie zespołów albo goście specjalni zagrają pod umownie polskimi szyldami.

Piątek dla Beethovena

Wydarzeniem pierwszego dnia będzie koncert tria Marcina Maseckiego, pianisty balansującego między jazzem, klasyką i rozrywką. Upłynęła dekada, od kiedy zmierzył się z sonatami Ludwiga van Beethovena w Filharmonii Warszawskiej. Zagrał je na swoim skromnym pianinku i w wygłuszających słuchawkach, nawiązując w ten sposób do faktu, że kompozytor stworzył te, będąc już głuchym. Teraz Masecki wraca do ostatniej sonaty fortepianowej Beethovena z 1822 roku po tym, jak odkrył jej jazzowość. - Ciężko uwierzyć, że nie przeteleportował się w czasie do Harlemu lat 20. - zauważył. A skoro już przypisał głuchemu geniuszowi inklinacje do gatunku, który powstał niemal kilkadziesiąt lat po jego śmierci, to skład też musiał być modelowo jazzowy: fortepian, kontrabas, perkusja.

Materiał ze swojej najnowszej płyty Endless, nagranej dla wytwórni ACT, zaprezentuje Adam Bałdych. Najpopularniejszy polski skrzypek jazzowy stworzył nowy kwartet, do którego zaprosił gwiazdy europejskiej sceny improwizowanej: włoskiego bandoneonistę Daniela di Bonaventurę, szwedzkiego pianistę Jacoba Karlzona oraz francuskiego kontrabasistę Michela Benitę (to nie błąd, w składzie nie ma perkusisty). Można by pomyśleć, że cztery takie indywidualności w jednym składzie, to co najmniej o dwie za dużo, ale występem na ostatnim Jazzie Na Starówce członkowie Adam Bałdych European Quartet udowodnili, że potrafią harmonijnie współpracować. Z pożytkiem dla publiczności.

W piątek zagra także Wojciech Jachna Squad, kwintet czołowego polskiego trębacza.

Skandynawska sobota

Drugi dzień festiwalu rozpocznie Cześćtet, czyli - jak czytamy na stronie organizatora - "grupa wykonująca multi-gatunkową muzykę, która jest eksperymentalną wypadkową wpływów jazzu, muzyki elektronicznej, pop kultury, post-rocka, futurystycznej poezji i sztuk performatywnych". Zespół powołał do życia Szymon "Pimpon" Gąsiorek, perkusista wykształcony w Danii i aktywny na tamtejszej scenie.

Również trębacz Tomasz Dąbrowski swoje zawodowe życie związał w dużej mierze z Danią. Ale jego koncert będzie daleki od tego, z czym stereotypowo kojarzy się jazz ze Skandynawii - minimalizmu i chłodu. Ma być "na bogato" - duży, różnorodny, wielopokoleniowy skład, w którym anonsowano m.in. perkusistę Jana Młynarskiego, saksofonistę Ireneusz Wojtczaka i gitarzystę Marka Ducreata.

Zaś saksofonista Maciej Obara przyjeżdża z nonetem, co oznacza, że na scenie stanie dziewięcioro muzyków, głównie norweskich. W hołdzie dla Tomasza Stańki zagrają program "Bluish Landscapes", nawiązujący do płyty "Bluish", zmarłego kilka lat temu mistrza trąbki.

Niedziela ponad chmurami

Trzeci wieczór festiwalowy otworzy Szymon Mika, gitarzysta nagrodzony w tym roku Fryderykiem w kategorii "Album Roku - Jazz" za płytę "Agma". To międzynarodowy projekt, w którym poza liderem pojawiają się koreańska wokalistka Song Yi Jeon, słowacki trębacz, znany u nas głównie ze współpracy z Wojtkiem Mazolewskiem, Oskar Torok, doświadczony polski kontrabasista Andrzej Święs oraz węgierski perkusista Peter Somos.

Skrzypek Mateusz Smoczyński zaprezentuje premierowo suitę pt. "Over the Clouds", której pomysł narodził się na pokładzie samolotu, podczas wspólnego lotu z trębaczem Markusem Stockhausenem. Tam artyści po raz pierwszy mieli okazję porozmawiać. "Obok suity, w repertuarze znalazły się także autorskie kompozycje pozostałych członków zespołu. Wszystkie utwory naturalnie balansują na granicy jazzu i muzyki klasycznej, budując fascynujący pomost między tymi dwoma światami" - zachwalają kwintet organizatorzy.

Na finał wystąpi Marcin Wasilewski Trio, nasz czołowy jazzowy zespół eksportowy, najchętniej zapraszany na festiwale i najczęściej doceniany rozmaitymi nagrodami. Żelazny skład, niezmienny od ponad 30 lat - Marcin Wasilewski, fortepian; Sławomir Kurkiewicz, kontrabas; Michał Miśkiewicz, perkusja - uzupełnią goście specjalni: trębacz Philip Dizack i saksofonista Adam Pierończyk.

  • Piątek, 23 października: Wojtek Jachna Skład, Marcin Masecki Trio, Adam Bałdych European Quartet
  • Sobota, 24 października: Cześćtet, Tomasz Dąbrowski Septet feat. Marc Ducret, Maciej Obara Nonet
  • Niedziela, 25 października: Szymon Mika Agma, Mateusz Smoczyński & Markus Stockhausen Quintet, Marcin Wasilewski Trio, feat. Philip Dizack i Adam Pierończyk
View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.