"Odważ się". Piątkowska zwróciła się do Gibały

– Łukaszu – odważ się, nie bój się kobiety, nie bój się dziennikarzy, stań obok, porozmawiajmy – mówiła kandydatka na prezydenta Krakowa Monika Piątkowska w czwartkowym programie "Tłit" Wirtualnej Polski, zwracając się do Łukasza Gibały.
W czwartkowym programie "Tłit" WP Monika Piątkowska była pytana przez prowadzącego Tomasza Żółciaka o to, co – jej zdaniem – jest głównym grzechem politycznym Łukasza Gibały oraz czy jest coś, o co chciałaby go zapytać.
– Głównym grzechem politycznym jest brak skuteczności i – bo za chwilkę znowu będzie pozew do sądu – w mojej opinii brak skuteczności i brak chęci rozmowy z kontrkandydatką i z dziennikarzami – zaczęła kandydatka na prezydenta Krakowa.
– Pytania, które mam, miałabym i chętnie bym zadała panu Łukaszowi Gibale, jak będę miała taką okazję – ja jestem odważną kobietą – zadam bezpośrednio Łukaszowi Gibale – dodała.
– Ja mam odwagę pytać kontrkandydata bezpośrednio, patrząc mu prosto w oczy i zapraszam do takiej debaty, mamy jeszcze chwilkę – podsumowała i przekazała apel do swojego kontrkandydata.
– Łukaszu – odważ się, nie bój się kobiety, nie bój się dziennikarzy, stań obok, porozmawiajmy, zapraszam cię serdecznie do takiej rozmowy, będziesz mógł mnie sam też zapytać o to, gdzie mieszkam, jak żyję, jeżeli to jest dla ciebie interesująca kwestia w tej kampanii wyborczej, chętnie ci też o tym opowiem – podkreśliła Piątkowska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.