Ukraińscy żołnierze dostali rozkaz wstrzymania ognia? Sprzeczne informacje
Jednostki Sił Obronnych otrzymały rozkaz zachowania ciszy na linii frontu od soboty od północy do 8 września do godz. 23.59 - informuje Ukraińska Prawda, powołując się na swoich informatorów w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy i wśród dowódców wojskowych.
Ukraińscy żołnierze dostali rozkaz. Mają wstrzymać ogień
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | Dmytro Smolienko
Najważniejsze informacje:
- Rozkaz dotyczący czasowego "reżimu ciszy" ma obowiązywać od północy 5 września do wtorku do godz. 23.59.
- Według źródeł Ukraińskiej Prawdy "cisza na froncie" to propozycja strony ukraińskiej. Do czasu publikacji tej informacji nie doszło do żadnych uzgodnień w tej sprawie z Rosją.
- Ukraińska Prawda wiąże "ciszę na froncie" z rozmowami pokojowymi.
Ukraińska armia otrzymała polecenie czasowego wstrzymania ognia na froncie. Jak informuje Ukraińska Prawda, rozkaz ma obowiązywać od północy w sobotę do 8 września do godz. 23:59.
Według rozmówców portalu, polecenie to zostało już przekazane jednostkom w terenie. Według informatorów serwisu, inicjatywa ta ma być propozycją strony ukraińskiej. Do czasu publikacji tej informacji nie doszło do żadnych uzgodnień w tej sprawie z Rosją.
Informację o otrzymaniu przez wojsko rozkazu wstrzymania ognia potwierdził ukraiński deputowany Ołeksij Honczarenko. "Wojsko potwierdza otrzymanie rozkazu zawieszenia broni. Zawieszenie broni obowiązuje wszędzie (!). Na ziemi, w powietrzu i na morzu" - napisał Honczarenko na swoim kanale Telegram.
Serwis Ukraińska Prawda zwrócił uwagę, że dokładnie o północy w Kijowie ogłoszono alarm powietrzny - nad miasto nadleciała kolejna fala rosyjskich dronów. Alarm obowiązywał też w innych regionach Ukrainy.
Wizyta wysłanników Trumpa w Moskwie i Kijowie
Dziennikarze Ukraińskiej Prawdy wiążą ciszę na linii frontu z wizytą przedstawicieli Donalda Trumpa w Moskwie i w Kijowie. Jak przekazał w swoim wieczornym przemówieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński Steve Witkoff i Jared Kushner najpierw w sobotę odwiedzą Moskwę, a w niedzielę mają przyjechać do Kijowa.
- Przygotowujemy się do tej wizyty. Odbyło się spotkanie z naszym szerokim zespołem dyplomatycznym - zwłaszcza z tymi, którzy współpracują z Ameryką. I tak jak podczas poprzednich wizyt dyplomatycznych strony amerykańskiej, zadbamy o normalne funkcjonowanie rosyjskiej przestrzeni powietrznej, aby negocjatorzy mogli bezpiecznie dotrzeć na miejsce. Martwimy się o nich, a nie o Rosję - stwierdził Zełenski.
- Nie będzie żadnych ataków powietrznych z naszej strony, a Rosja musi to odzwierciedlić, zapewniając ciszę i brak ataków powietrznych na czas potrzebny do przeprowadzenia negocjacji i rozwiązania kwestii logistycznych związanych z amerykańską wizytą - dodał prezydent Ukrainy.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.