The Jerusalem PostPalestinian election candidate warns West Bank could ‘explode’ unless Israel releases tax fundsESPN Deportes¿Quién es el hacker que destapó el dopaje financiero del Man. City?InquirerUnhealthy air quality for sensitive groups in parts of Metro Manila – DENRRTP DesportoEm ambiente conturbado. Portugal defronta Dinamarca após saída de Cristiano RonaldoESPNJoey Porter Jr. traded: What move means for Cowboys, SteelersDaily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026: Navigating ballots, candidates, and wards: Your guide to the 2026 local government electionsScreen RantFlorence Pugh's Miniseries Based On 74-Year-Old Masterpiece Is Now Streaming On NetflixNumeramaSpaceX lance Crew-13 : suivez en temps réel le voyage le plus rapide de l’histoire vers l’ISSCBS NewsSupreme Court to hear dispute over Trump's mandatory detention policyNational PostHigh-speed rail costs could reach $113 billion, 25% more than estimated, PBO warnsRFILa dette des États flambe sur fond de crise énergétique et d'inflationVilaWeb“Tot va ser ajustat al protocol”: l’inspector de la policia espanyola justifica el tret a l’ull a Roger Español
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Wyjątkowa umowa z USA. Europejski kraj idzie w ślady Polski

Translate

Państwowa agencja prasowa Bułgarii BTA podała, że parlament zatwierdził umowę z koncernem Lockheed Martinm dzięki której Sofia ma zacząć naprawy generatorów myśliwców F-16 Block 70 w państwowym przedsiębiorstwie.

BTA wskazuje, że projekt ten wygeneruje znaczną wartość dodaną dla kraju, biorąc pod uwagę, że podobne możliwości istnieją obecnie tylko w jednym innym państwie członkowskim UE - w Polsce. Pisząc o możliwościach Warszawy bułgarska agencja wskazuje na największe pod względem skali, kompleksowości i zaplecza przemysłowego zdolności serwisowania F-16 w całej Wspólnocie.

ZOBACZ: "Przywdziewamy zbroję Boga". Ważne zmiany w amerykańskiej armii

Bułgaria chce iść w ślady Polski. Na stole produkcja komponentów F-16

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL-2) w Bydgoszczy serwisują amerykańskie myśliwce F-16 stacjonujące na całym kontynencie, a w ramach offsetu polskie zakłady zostały wyposażone w unikalne stanowiska testowe. Warszawa zawarła ponadto kontrakt o wartości 3,8 miliarda dolarów na pełną modernizację wszystkich 48 maszyn F-16 do najnowszego standardu Block 70/72.

Inne państwa UE, jak Słowacja, Grecja, Rumunia czy właśnie Bułgaria posiadają własne bazy techniczne, jednak żadne z nich w tym momencie łączy jednocześnie roli głównego wykonawcy modernizacji własnej floty, bazy serwisowej dla US Air Force oraz producenta kluczowych elementów strukturalnych. Z tego względu kraje te nie są w pełni samowystarczalne w kwestii serwisowania F-16. Ratyfikacja aneksu umowy ma pozwolić Sofii zbliżyć się do polskich możliwości. 

Bułgaria chce zwiększyć zdolności obronne. Wymienia przykład Polski

Według bułarskiej agencji rząd w Sofii oczekuje, że będzie w stanie zapewnić własne niezależne wsparcie logistyczne i konserwację generatorów F-16 Block 70 przez cały 30-letni cykl ich eksploatacji, bez konieczności polegania na kraju pośredniczącym". Ratyfikacja aneksu do umowy została przyjęta jednogłośnie.

ZOBACZ: USA ogłaszają powstanie nowego myśliwca F/A-XX od Boeinga

Chociaż bułgarskie media stawiają obecnie Warszawę za wzór w kwestii serwisowania F-16, wcześniej burzę wśród polityków wywołały zapowiedzi dotyczące możliwości przetransferowania z Polski MiG-ów-29, które miałyby stanowić bazę części zamiennych. Bułgarska opozycja parlamentarna zarzucała władzom w Sofii, że sięgają po przestarzały poradziecki sprzęt, zamiast skupić się wyłącznie na modernizacji floty powietrznej.

Po interwencji deputowanych przedstawiciele rządu przyznali, że rozważali możliwość pozyskania polskich MiG-ów. Zaznaczyli jednak, że wysłano dotąd wyłącznie zapytania, a pozyskiwanie części zamiennych do poradzieckich myśliwców może być konieczne do czasu zakończenia dostaw F-16. Tym bardziej że wiadomo od pewnego czasu, że zamówione przez Bułgarię F-16 przybędą z opóźnieniem. 

Premier Bułgarii krytycznie o UE: Kończą się nam zapasy

Jednocześnie premier Bułgarii Rumen Radew skrytykował Unię Europejską za politykę, która jego zdaniem prowadzi do uszczuplania zapasów broni w państwach członkowskich. W jego ocenie wynika to z przedłużającej się wojny w Ukrainie i wysyłania broni Kijowowi.

- Pamiętacie, kiedy Donald Trump objął urząd (prezydenta USA - red.)? Natychmiast przedstawił propozycję: zasugerował, aby Ukraina i Rosja natychmiast wstrzymały ogień, usiadły do ​​stołu negocjacyjnego i zawarły porozumienie pokojowe. Jakie były jego słowa? Powiedział, że w przyszłości nie będzie lepszych warunków do osiągnięcia pokoju. Jego zdaniem sytuacja się pogorszy. Z drugiej strony, mieliśmy inną propozycję – kontynuowania walk - stwierdził szef bułgarskiego rządu podczas szczytu obronnego zorganizowanego przez redakcję serwisu Euronews.

ZOBACZ: Trump wycofuje wojska z Iraku. "Wielki dzień", koniec "wyprawy do piekła"

Polityk stwierdził, że "europejskie kierownictwo" opowiadało się za kontynuowaniem działań wojennych oraz że ta strategia doprowadziła do "setek tysięcy kolejnych ofiar" i "zniszczenia kraju (Ukrainy - red.)".

- Nie zależy mi na wspieraniu Rosji. Zależy mi na realistycznym podejściu i jak najszybszym znalezieniu drogi do pokoju. Ta wojna na wyniszczenie stanowi bowiem poważne wyzwanie dla pokoju w skali globalnej - argumentował.

Według Radewa "Europa nie ma już wystarczających zapasów broni, ponieważ wszystko, co znajdowało się w magazynach, zostało przeniesione na Ukrainę". Ocenił ponadto, że Ukraina nie jest już w stanie skutecznie przeciwstawić się rosyjskim atakom lotniczym.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.