Donald Trump pozwany. Chodzi o sprzedawanie dostępu do wpisów
The Intercept i Freedom of the Press Foundation wytoczyły w środę przed sądem w Nowym Jorku zarzuty wobec prezydenta USA Donalda Trumpa. Chodzi o plan sprzedawania przez głowę państwa szybszego dostępu do swoich wpisów na platformie Truth Social.
Pozywający wezwali sąd do zablokowania takiego pomysłu — wskazuje Bloomberg.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Role się odwróciły, Trump w potrzasku. Nawet sojusznicy mówią mu "nie"
Donald Trump chce sprzedawać wcześniejszy dostęp do swoich wpisów
W lipcu należące do prezydenta USA przedsiębiorstwo TMTG (Trump Media & Technology Group) zapowiedziało, że sprzeda firmom i inwestorom szybszy dostęp do wpisów najpopularniejszych użytkowników, czyli przede wszystkim samego Donalda Trumpa. Szef państwa zamieszcza tam informacje o podjętych decyzjach, bardzo często wpływających na rynki i ceny akcji.
TMTG poinformowała w oświadczeniu, że od sierpnia udostępni firmom płatny kanał Truth API, który będzie dostarczał klientom posty z 10 najbardziej wpływowych kont znacznie szybciej niż zwykłe powiadomienia push na platformie Truth Social. Miesięczny koszt takiej usługi miałby wynosić od 60 do 100 tys. dol.
Zapowiedź wywołała oskarżenia, że prezydent chce wzbogacić się na sprawowanym urzędzie. Jak zauważyła jednak agencja Reutera, firmy od miesięcy automatycznie zbierają dane ze strony Truth Social, naruszając tym samym regulamin korzystania z portalu. TMTG od dawna zmaga się ze słabymi wynikami finansowymi i straciła przy tym 70 proc. wartości rynkowej w ciągu ostatniego roku.
- Przeczytaj także: Tajny lot Donalda Trumpa z Turcji. "Chcieli, żebym to zrobił"
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.