Zasadzka na żołnierzy sił pokojowych ONZ. Zginęły dwie osoby

Dwóch żołnierzy sił pokojowych zginęło, a siedem osób zostało rannych w wyniku zasadzki w Sudanie Południowym, w której uczestniczyli niezidentyfikowani uzbrojeni napastnicy.
Misja Narodów Zjednoczonych w Sudanie Południowym potwierdziła, że do ataku doszło podczas patrolu zmierzającego do Pajut. Na miejscu interweniowały Siły Szybkiego Reagowania.
W Sudanie Południowym rośnie niestabilność związana z konfliktem między siłami rządowymi a zwolennikami opozycji, której lider Riek Machar trafił w 2025 r. do więzienia.
Oświadczenie w sprawie śmierci żołnierzy wydała Misja Narodów Zjednoczonych w Sudanie Południowym (UNMISS). Przekazano w nim, że do zdarzenia doszło w poniedziałek podczas patrolu zmierzającego do Pajut w stanie Jonglei.
Sudan Południowy. Zginęło dwóch żołnierzy sił pokojowych
"W ataku zginęło dwóch żołnierzy sił pokojowych, a siedem osób zostało rannych, w tym trzech żołnierzy sił pokojowych, dwóch funkcjonariuszy Policji Narodowej Sudanu Południowego i dwóch pracowników cywilnych" - podała UNMISS.
Na miejsce zdarzenia skierowano Siły Szybkiego Reagowania, których zadaniem było zabezpieczenie obszaru i wsparcie działań kryzysowych.
- Śmiercionośna przemoc wobec personelu UNMISS, który służy na rzecz pokoju w Sudanie Południowym, jest niedopuszczalna. Składam najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim żołnierzy sił pokojowych, którzy zginęli, i życzę rannym szybkiego powrotu do zdrowia - powiedziała w reakcji na tę wiadomość Anita Kiki Gbeho, Specjalna Przedstawicielka Sekretarza Generalnego ONZ i Szefowa UNMISS.
Gbeho wezwała również władze do przeprowadzenia "dokładnego i szybkiego śledztwa", aby winni zostali pociągnięci do odpowiedzialności. W komunikacje przypomniano również, że ataki na żołnierzy sił pokojowych ONZ mogą stanowić zbrodnie wojenne.
Walka o władzę w Sudanie Południowym. Lider opozycji w więzieniu
Jak podaje AFP, w ostatnich miesiącach w Sudanie Południowym obserwuje się coraz większą niestabilność, mimo starań rządu o przeprowadzenie pierwszych w historii wyborów, które miałyby zostać zorganizowane w grudniu.
Kraj stał się niepodległy w 2011 r., jednak wkrótce doszło do wojny domowej, którą zakończono porozumieniem osiągniętym w 2018 r. Mimo to w ostatnich miesiącach rozpoczęła się walka pomiędzy wspierającymi prezydenta Salvę Kiira siłami rządowymi a grupami lojalnymi wobec lidera opozycji Rieka Machara. W 2025 r. wieloletni rywal głowy państwa trafił do więzienia i został odwołany ze stanowiska wiceprezydenta.
Źródła: UNMISS, AFP
"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.