CDU ponosi historyczną porażkę. Friedrich Merz ma jednak szansę ją przetrwać
Przez niemal trzy czwarte okresu istnienia powojennej Republiki Federalnej Niemiec jej kanclerz pochodził z szeregów CDU, czyli chrześcijańskiej demokracji. Partia ta potrafiła przemówić zarówno do mieszkańców miast, jak i wsi, do młodych i starszych, do robotników i studentów. I jeszcze nigdy w żadnych wyborach regionalnych nie spadła poniżej pięciu procent głosów, a zatem nie wypadła z parlamentu kraju związkowego — aż do niedzieli.
Niemiecka polityka przeżywa historyczne wstrząsy, a jeden z nich miał właśnie miejsce w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. W tym kraju związkowym, gdzie, nawiasem mówiąc, przez 30 lat swój okręg wyborczy miała Angela Merkel, CDU spadła do 4,9 proc. Ciekawostka: dotychczas najgorszym wynikiem partii było 9,1 proc. w wyborach w Bremie — mieście będącym krajem związkowym — w 1951 r.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.