Krzyczeli, błagając o litość. Szef słynnego więzienia skazany

Miał być odpowiedzialny za tortury oraz oszustwa imigracyjne. Były dyrektor owianego złą sławą syryjskiego więzienia Adra w Damaszku, Samir Ousman Al-Sheikh, został skazany przez amerykański sąd na 60 lat więzienia.
Zagraniczny dyplomata wizytuje syryjskie więzienie, fot. ANWAR AMRO /AFP/East News
Sąd USA skazał byłego syryjskiego urzędnika na 60 lat więzienia, uznając, że Al-Sheikh, członek autorytarnego reżimu Baszara al-Asada, był odpowiedzialny za torturowanie więźniów - przekazała w piątek agencja AFP, powołując się na komunikat resortu sprawiedliwości USA.
74-letni skazany przebywa w USA od 2020 roku.
„Skrzydło 13” w więzieniu Adra
Al-Sheikh miał kierować więzieniem centralnym w Damaszku – znanym powszechnie jako więzienie Adra – w latach około 2005–2008. Nadzorował wówczas „Skrzydło 13”, gdzie więźniowie byli przesłuchiwani i torturowani. Dawni osadzeni zeznawali podczas procesu jako świadkowie.
W marcu ława przysięgłych uznała Al-Sheikha za winnego „jednego zarzutu udziału w spisku w celu stosowania tortur, trzech zarzutów stosowania tortur, jednego zarzutu wyłudzenia wizy oraz jednego zarzutu usiłowania wyłudzenia obywatelstwa” – podał resort sprawiedliwości. Al-Sheikh skłamał na temat swojej przeszłości, by w 2020 roku uzyskać zgodę na wjazd do USA.
Odwaga ofiar
Wydanie wyroku skazującego w tej sprawie jest świadectwem odwagi jego ofiar – oświadczył zastępca prokuratora federalnego A. Tysen Duva.
Przesłanie jest jasne: sprawcy naruszeń praw człowieka, którzy przybywają do Stanów Zjednoczonych, nie znajdą tu bezpiecznego schronienia – dodał. - Odnajdziemy ich, zostaną postawieni w stan oskarżenia i ukarani za swoje potworne zbrodnie.
Krzyki błagających o litość
Podczas dziewięciodniowego procesu Al-Sheikha zeznawało kilka ofiar opisujących tortury, w tym bicie i podwieszanie na długie godziny za nadgarstki - podkreślił brytyjski dziennik „Guardian”.
Wciąż słyszę krzyki innych błagających o litość – powiedział jeden z zeznających.
Mimo że minęło 20 lat, wciąż żyję w więzieniu pamięci – powiedział drugi. - Cierpię na nagłe ataki paniki i ciągły lęk.
„Zlecał torturowanie swoich ofiar i brał w tym udział”
„Al-Sheikh przez całe swoje życie zawodowe służył bezwzględnemu, represyjnemu reżimowi Asada w Syrii, w tym przez cztery lata jako naczelnik największego więzienia w kraju” – napisali prokuratorzy. „Wiedział, że to, co robi, jest złe. Mimo to zlecał torturowanie swoich ofiar i brał w tym udział, ponieważ miał ku temu uprawnienia i ponieważ uważał, że nigdy nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności”.
W grudniu 2024 roku koalicja rebeliantów islamistycznych obaliła rząd Baszara al-Asada, a on sam schronił się w sojuszniczej Rosji.
Al-Szeikh jest pierwszym funkcjonariuszem syryjskiego reżimu skazanym przez zagraniczny sąd.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.