Rosja zapowiada odwet. "Zintensyfikujemy ataki"
- Ukraiński sztab podał, że po uderzeniu w dzielnicy Kapotnia wybuchł pożar o dużej skali.
- Rosja powiązała swoją reakcję z wyborami do Dumy Państwowej, które odbywały się od 18 do 20 września.
- W rosyjskim komunikacie pojawił się zarzut o ukraińskie ataki na obiekty cywilne.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Rosja zapowiada ataki na Kijów
W odpowiedzi rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało w niedzielę komunikat na Telegramie. "Rosyjska armia będzie kontynuować i zintensyfikuje ataki bronią precyzyjną na obiekty wojskowe w Kijowie" – napisał resort.
Ministerstwo uzasadniło to rzekomymi ukraińskimi "atakami na obiekty cywilne" i zarzuciło Ukraińcom próbę "zerwania demokratycznych wyborów do Dumy Państwowej", które odbywały się w Rosji w dniach 18–20 września.
Strona rosyjska twierdzi też, że w ciągu ostatnich dwóch dni zestrzeliła nad swoim terytorium niemal 2 tys. dronów oraz rakiet manewrujących, które miały zmierzać m.in. w stronę regionu moskiewskiego. Tych informacji nie potwierdziły niezależne źródła.
Weekendowe ostrzały Ukrainy
Groźby rosyjskiego resortu padły po kolejnej fali zmasowanych ataków na Ukrainę. Przez cały weekend Rosja ostrzeliwała terytorium Ukrainy, powodując ofiary śmiertelne i raniąc wielu. W tym kontekście Rosja ogłosiła plan nasilenia ataków na Kijów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.