ESPNWhat we know through CFB's Week 4, plus Kamario Taylor's rise and Michigan's karmaוואלהסופת "נוראיסטר" פגעה בצפון-מזרח ארה"ב: מאות טיסות בוטלוThe Jerusalem PostUS official gives ultimatum to nations in Middle East: Stop trade with Iran, or US will cut tiesESPN DeportesMourinho y las reglas 'no negociables' en el Real Madrid: "No me traiciones"InquirerInquirer feted in UST media awardsPunchPolice bust Lagos syndicate over N20bn goods diversionUOLMister Olympia 2026: Michelle Fredua-Mensah vence a categoria FitnessVarietyHere’s Where to Livestream Takuma Inoue vs. Tenshin Nasukawa 2 Boxing OnlineThe Sydney Morning HeraldAFL grand final wash up LIVE: Brisbane Lions comeback victory sets Premiership TV ratings records경향신문더 일찍 오고 늦게 끝나는 폭염…45년 새 발생 기간 39일 늘었다Lenta.ruКитай направил двух панд в зоопарк АтлантыSportstarShooting LIVE updates from Asian Games 2026, September 27: Manu Bhaker cards underwhelming series, Esha Singh shines in 25m pistol precision; trap begins
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 27, 2026

Skandal w Saksonii. AfD i CDU wspólnie poparły oburzający projekt

Translate

Adrianna Rymaszewska

Skandal w Niemczech

Skandal w Niemczech

Źródło zdjęć: © East News | ALBERTO PIZZOLI

Rada miejska Heidenau w Saksonii przegłosowała całkowity zakaz montowania w chodnikach tzw. kamieni pamięci – mosiężnych tabliczek upamiętniających ofiary hitlerowskiego reżimu. Wniosek skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) poparli lokalni radni chadeckiej CDU. Decyzja wywołała oburzenie organizacji pielęgnujących pamięć o Holokauście, a krytycy wprost mówią o skandalu i budowaniu "kultury zapomnienia".

Głosowanie w Heidenau uderza w fundamenty największego na świecie zdecentralizowanego pomnika ofiar hitleryzmu. Projekt tzw. Stolpersteine ("kamieni pamięci" lub "kamieni, o które się potykamy") zainicjował na początku lat 90. niemiecki artysta Gunter Demnig.

Od 1992 r. w bruku ulicznym zamontowano już około 128 tysięcy betonowych kostek pokrytych mosiądzem. Każda z nich nosi imię, nazwisko oraz losy konkretnej osoby prześladowanej lub zamordowanej przez nazistów i jest wmurowana przed jej dawnym domem. Projekt objął zasięgiem nie tylko Niemcy, ale i 30 innych państw dotkniętych zbrodniami III Rzeszy.

AfD: "Nazwiska są deptane". Zamiast chodnika cmentarz

W samym Heidenau znajduje się obecnie pięć takich tabliczek. W 2025 r. mieszkańcy oraz aktywiści lokalnej społeczności wystąpili o zgodę na montaż kolejnych siedmiu kamieni, deklarując pełne sfinansowanie przedsięwzięcia z prywatnych środków.

Rada miejska miesiącami zwlekała z wydaniem zgody, po czym radni AfD przeszli do kontrofensywy, składając wniosek o definitywny zakaz montowania nowych tabliczek w przestrzeni publicznej. Prawicowi politycy argumentowali, że umieszczanie nazwisk zamordowanych w nawierzchni chodników uwłacza ich pamięci, gdyż "znajdują się one pod stopami przechodniów". W zamian zaproponowali wzniesienie tradycyjnego, centralnego pomnika na Cmentarzu Północnym w Heidenau.

Przeciwko zakazowi stanowczo protestowała administracja miejska. Urzędnicy tłumaczyli, że sednem idei Demniga jest obecność pamięci w codziennym życiu miasta oraz bezpośredni związek tabliczek z autentycznymi miejscami, z których wywieziono dawnych sąsiadów.

Według magistratu pomnik na cmentarzu mógłby stanowić uzupełnienie, ale w żadnym razie nie powinien zastępować kamieni w bruku. Mimo to wniosek AfD zyskał większość dzięki głosom części radnych CDU.

CDU burzy "kordon sanitarny"

Twórca projektu Gunter Demnig przyjął decyzję ze smutkiem, lecz bez zaskoczenia, wskazując na rosnące wpływy skrajnej prawicy na wschodzie Niemiec. Zapewnił przy tym, że mimo oporu lokalnych władz w Heidenau jego ogólnoeuropejska misja będzie kontynuowana.

Wydarzenia w Saksonii wywołały falę oburzenia w całych Niemczech. Szczególne wzburzenie budzi fakt, że radni CDU zagłosowali wspólnie z AfD, łamiąc deklarowany przez władze federalne tzw. kordon sanitarny (Brandmauer), czyli zasadę politycznej izolacji skrajnej prawicy.

– To skandal – ocenił krótko współprzewodniczący partii Zielonych Felix Banaszak.

Z kolei Międzynarodowy Komitet Oświęcimski jednoznacznie potępił postawę chadeków, uznając poparcie dla zakazu za jawną próbę wyrugowania pamięci o ofiarach nazizmu z przestrzeni miejskiej i zepchnięcia jej na cmentarny margines.

Cytowany przez Deutsche Welle publicysta dziennika "Tageszeitung" ostrzegł z kolei, że decyzja samorządowców z Heidenau to niebezpieczny krok w stronę systemowego tworzenia "kultury zapomnienia" o zbrodniach popełnionych w czasach III Rzeszy.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.