Ukraina nie ma żadnego wyboru. "Obecnie to jest już trwałe uzależnienie"

Ukraina jest w znacznym stopniu zależna od systemów Starlink, co zdaniem ekspertów ogranicza suwerenność operacyjną ukraińskiej armii podczas prowadzenia działań wojennych.
Prof. Lance Hunter z Augusta University ocenił, że Kijów znajduje się w stanie trwałego uzależnienia od technologii dostarczanych przez firmę SpaceX należącą do Elona Muska.
W amerykańskim Senacie rozważane jest śledztwo w sprawie zakłóceń pracy systemu Starlink, a wyjaśnienia w tej kwestii miałby złożyć szef Pentagonu Pete Hegseth.
Tygodnik "Time" zauważył, że awaria systemu Starshield i satelitów Starlink w Ukrainie pokazuje poważny problem dotyczący współczesnej wojny.
Armia jest bowiem zależna od technologii, za którą odpowiada jedna firma. SpaceX Elona Muska praktycznie jest monopolistą na tym gruncie, co może być problematyczne na kilku frontach.
Wojna w Ukrainie. Kijów zależny od Starlinków i Elona Muska
Ukraina, chcąc korzystać z łączności satelitarnej oferowanej przez SpaceX, musi jednocześnie liczyć się z decyzjami zarówno miliardera, jak i Waszyngtonu. Nie jest jednak jasne, jak podkreśla "Time", kto ma prawo wyłączyć usługę. Zdaniem Alexa Crowthera, adiunkta w Instytucie Polityki Publicznej na Florida International University, może zrobić to zarówno Elon Musk, jak i Donald Trump czy szef Pentagonu Pete Hegseth.
Z kolei prof. Lance Hunter z Augusta University zauważa, że wojsko jest coraz bardziej zależne od wielkich firm technologicznych. Podkreśla przy tym, że opieranie się na technologii oferowanej przez monopolistę ogranicza suwerenność operacyjną.
- Ukraina dysponuje wieloma terminalami Starlink i jest w znacznym stopniu zależna od firmy SpaceX, która umożliwia korzystanie z nich, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Nie jest to jedynie jednorazowa zależność, wynikająca z zakupu technologii - obecnie jest to już trwałe uzależnienie - powiedział Hunter w rozmowie z "Time".
Ograniczenia Starlinków w Ukrainie
Słowa prof. Lance'a Huntera znajdują odzwierciedlenie w ostatnich sytuacjach ograniczenia działalności systemu Starshield i satelitów Starlink. W połowie października ukraińskie wojsko zaczęło napotykać problemy. Agencja Unian przypomina, że w zeszłym tygodniu Elon Musk przyznał, że w istocie doszło do ograniczeń, bo według niego system był wykorzystywany do przeprowadzenia uderzeń na terenie Rosji.
Ukraina odrzuciła twierdzenia Muska, wyjaśniając, że system nie działa na rosyjskim terytorium, a wcześniej jego prędkość była ograniczona na terenach okupowanych. Jak przypomina Unian, w amerykańskim Senacie może dojść do śledztwa w tej sprawie. Demokrata Adam Schiff uważa, że Pete Hegseth powinien złożyć wyjaśnienia dotyczące zakłóceń w działaniu systemu w Ukrainie.
"Polityczny WF": Dylemat Konfederacji. Czy zechce wejść w 2027 do rządu?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.