To prawdziwy test dla Donalda Trumpa. Cztery scenariusze na wybory w USA
W wyborach połówkowych w USA Amerykanie wyłonią wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów, 35 ze 100 senatorów, 36 gubernatorów i tysiące lokalnych stanowisk politycznych. Wybory te tradycyjnie uważa się za najważniejszy polityczny barometr pomiędzy wyborami prezydenckimi. Tym razem to przede wszystkim referendum w sprawie Donalda Trumpa. Mimo że jego nazwisko nie znajduje się na karcie wyborczej, pod ocenę poddana będzie cała jego prezydentura.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kula u nogi dla Republikanów
Czytaj nas częściej w Google
Trump jest obecnie tak niepopularny, jak rzadko wcześniej w swojej politycznej karierze. Przeciągający się konflikt z Iranem, wysokie ceny paliw, inflacja i rosnące raty kredytów hipotecznych mocno mu ciążą. Odwracają się od niego przede wszystkim wyborcy niezdecydowani. W badaniu AP/NORC jedynie 31 proc. respondentów oceniło pozytywnie jego prezydenturę, natomiast 69 proc. ją skrytykowało.
Niska popularność Trumpa ciągnie w dół całą Partię Republikańską. Demokraci mają w sondażach przewagę około 10 pkt proc. Ich szanse na odzyskanie kontroli nad Izbą sięgają 75 proc.
Nawet w Senacie, gdzie poprzeczka jest o wiele wyżej, możliwa jest sensacja. Partia Trumpa może ponieść porażkę nawet w dawnych bastionach, takich jak Karolina Północna czy Teksas, gdzie 37-letni polityk James Talarico ma szansę zdobyć pierwszy od 1988 r. mandat senatorski dla Demokratów.
Donald Trump rzuca się w wir kampanii
Trump zamierza wziąć udział w ponad 30 wiecach w najbliższych tygodniach. Jednak przez słabe wyniki w sondażach jego rola jest ograniczona: teraz jego zadaniem jest przynajmniej zmobilizować najwierniejszych sympatyków ruchu MAGA.
— Trump powinien pozwolić republikańskim kandydatom prowadzić kampanię jak najbardziej lokalnie, ale Trump wydaje się zdeterminowany, by ją zogniskować na całym kraju — ocenia politolog Scott Erb w rozmowie z dziennikiem "BILD".
Co wydarzy się za cztery tygodnie? Oto cztery możliwe scenariusze:
Scenariusz 1. "Niebieska fala" zmywa Republikanów z władzy
Poza przewagą w wyścigu o Izbę rosną również szanse Demokratów w Senacie. Ich kandydaci prowadzą w niemal wszystkich kluczowych stanach, w tym na Alasce, w Iowa, Maine, Michigan, New Hampshire, Ohio i Teksasie. Według Erba byłby to dla Trumpa scenariusz koszmarny. — Początek końca ruchu Trumpa — stwierdza ekspert.
Scenariusz 2. Tylko "niebieska falka"
W tym wariancie Republikanom udałoby się przynajmniej utrzymać większość w Senacie, co uchroniłoby Trumpa w wyższej izbie Kongresu przed najostrzejszymi atakami opozycji.
Scenariusz 3. Niespodziewane zwycięstwo
Trump już teraz twierdzi, że sondaże są równie "fałszywe" jak media. Rzeczywiście, czasem zdarzały się błędy. W 2022 r. wszyscy spodziewali się wyraźnego zwycięstwa Republikanów. Jednak Demokraci pod przywództwem ówczesnego prezydenta Joe Bidena poradzili sobie znacznie lepiej.
Scenariusz 4. "Skradzione" wybory?
Midterms 2026 mogą nawet wpędzić USA w kryzys konstytucyjny, jeśli skargi i zarządzenia Trumpa z Białego Domu będą utrudniać przeprowadzenie wyborów. Ostatnio retoryka znacznie się zaostrzyła. Niektórzy działacze MAGA sugerowali nawet wprowadzenie "stanu wojennego".
Jednak Trump i Republikanie mają dużą przewagę — pieniądze. Ogromne środki z "wojennej kasy" Trumpa, 180 mln dol. popłynęły do kluczowych kampanii wyborczych. Ale nawet jego sztabowcy wiedzą, że żadne pieniądze świata nie zastąpią entuzjazmu wyborców. A to wahadło wyraźnie przechyla się dziś na stronę opozycji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.