Uwolnić się od Trumpa, nie stracić milionów. Republikanie mają dylemat
Notowania Trumpa należą dziś do najgorszych w jego politycznej karierze. Niekorzystna sytuacja gospodarcza, która pomogła mu wrócić do Białego Domu, stała się jednym z jego największych problemów. Wojna z Iranem podbiła ceny paliw, a w kolejnych stanach republikańscy kandydaci zaczynają ostrożnie odsuwać się od prezydenta i jego polityki.
Tyle że od Trumpa niełatwo uciec. I republikanów może po prostu nie być na to stać.
- To dość niezwykła sytuacja: w części kraju Trump jest dla republikańskich kandydatów wyraźnym obciążeniem, a jednocześnie dysponuje ogromnym funduszem wyborczym, który może im pomóc - mówi w rozmowie z TVN24+ prof. Richard Pildes z New York University, jeden z najbardziej cenionych amerykańskich ekspertów prawa wyborczego i finansowania kampanii.
Bo w wyborach, które coraz wyraźniej stają się politycznym rozliczeniem Trumpa, republikanie mają jeden potężny atut: pieniądze.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.