Zaskakująca deklaracja Trumpa o cieśninie Ormuz. "Amerykańskie terytorium"

Donald Trump ogłosił podczas wiecu w Karolinie Południowej, że obecnie traktuje cieśninę Ormuz jako amerykańskie terytorium, podkreślając całkowitą kontrolę armii USA nad tym regionem.
Prezydent USA stwierdził, że władze Iranu nie są gotowe na odpowiednie porozumienie i sugerował możliwość wzmożenia działań wojskowych.
Transport ropy przez cieśninę Ormuz jest niemal zatrzymany, a według dostępnych danych morskich przepływ statków towarowych jest znikomy, bez udziału dużych przewoźników ropy ani gazu.
Stany Zjednoczone i Iran nadal nie zdołały wynegocjować porozumienia pokojowego. W ostatnim czasie Teheran zaostrzył nawet swoje groźby, sugerując atak na inne państwa w regionie Zatoki Perskiej. Amerykańska administracja stara się wywrzeć presję gospodarczą na swojego przeciwnika, blokując irańskie porty.
Donald Trump zadrwił z Iranu. Mówił o cieśninie Ormuz
- Tak właściwie to nie wiem, czy wygraliśmy (wojnę z Iranem - red.). Postrzegam teraz cieśninę Ormuz jako amerykańskie terytorium - stwierdził Donald Trump na wiecu poparcia dla Darline Graham w Karolinie Południowej, ubiegającej się o miejsce senatora po zmarłym bracie Lindseyu Grahamie.
Później prezydent USA żartował o atakowaniu Iranu. -To piątkowy wieczór, mamy dużo czasu - podkreślał. - No ale co ja mam zrobić? Wrócić do nich i trochę bardziej zbombardować?
Trump przekonywał swoich słuchaczy, że irańskie władze nie są gotowe na "właściwą umowę", dlatego "wiemy, co się wydarzy".
- Mamy całkowitą kontrolę nad tym regionem, związanym z cieśniną Ormuz, to znaczy głęboko w jej położeniu, nad terenami lądowymi. Więc chętnie zawarliby porozumienie, ale moim zdaniem nie są gotowi na takie właściwe - powiedział.
Transport ropy na Bliskim Wschodzie. Problemy rynku paliw
Choć w ostatnim czasie nie doszło do intensywnej wymiany ognia między stronami wojny, nie było także rozmów o jej ewentualnym zakończeniu. Mimo deklaracji Trumpa o słabnących zdolnościach przeciwnika, Teheran nadal dysponuje bronią, którą wykorzystuje do zakłócania transportu ropy przez cieśninę Ormuz - zauważa agencja Reutera.
Wobec tego transport paliw przez wąskie gardło Zatoki Perskiej jest praktycznie wstrzymany. Jak wynika z dostępnych danych monitorowania ruchu morskiego, w czwartek przepłynęły przez cieśninę tylko cztery statki towarowe, żaden z nich nie był dużymi przewoźnikami ropy naftowej ani skroplonego gazu.
Źródła: Reuters, "The Guardian"
"Polityczny WF": Czy PiS kończy się na naszych oczach? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.