„Zapnijcie pasy”, „Tylko idioci albo zdrajcy...”. Skrajne komentarze po triumfie AfD

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 6 września (21:19)
Alternatywa dla Niemiec wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie. Jej zwycięstwo wywołało lawinę komentarzy o skrajnym ładunku emocjonalnym - od zaniepokojenia po euforię. Polski premier Donald Tusk ocenił, że „tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć”. Były szef węgierskiego rządu Viktor Orban napisał, że „to dopiero początek”. Wicepremier Włoch Matteo Salvini stwierdził z kolei, że „to spektakularny sukces, który dowodzi silnej chęci zmian”.
Zwolennicy AfD cieszą się ze zwycięstwa (FOT. FILIP SINGER) /PAP/EPA
AfD triumfuje. „Inna Europa jest możliwa”
W niedzielnych wyborach do regionalnego parlamentu Saksonii-Anhaltu Alternatywa dla Niemiec (AfD) zdobyła ok. 44 proc. głosów - wynika z sondaży exit poll. Nie jest jeszcze jasne, czy partia będzie jednak mogła stworzyć samodzielny rząd. Ostateczny wynik wyborów powinniśmy poznać w poniedziałek nad ranem.
„Gratulacje dla przyjaciółki Alice Weidel i całej AfD w związku z triumfem w Saksonii-Anhalcie! To spektakularny sukces, który dowodzi silnej chęci zmian, bezpieczeństwa i pracy; wbrew tym, którzy na lewicy podsycali strach i katastroficzne scenariusze” - napisał wicepremier Włoch, lider prawicowej Ligi Matteo Salvini w serwisie X.
„Strach? Groza? Niebezpieczeństwo. Nie, to się nazywa Demokracja. Inna Europa jest możliwa” - dodał.
Głos po wyborczym triumfie AfD zabrał także były premier Węgier - Viktor Orban. Jak ocenił, to wielka noc nie tylko dla Niemiec, ale i dla całej Europy.
„Zapnijcie pasy. To dopiero początek” - stwierdził entuzjastycznie Orban.
Tusk pisze o idiotach i zdrajcach
Zupełnie inaczej wynik wyborów za naszą zachodnią granicą ocenił Donald Tusk - polski premier i lider Koalicji Obywatelskiej.
W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS - zauważył szef rządu.
W bardzo ostrym tonie utrzymany jest też komentarz do historycznego sukcesu AfD autorstwa liderki Polski 2050 - Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
Neofaszyści zblatowani z Rosją - wygrali wybory w Saksonii. Dla polskich patriotów - porażka wartości naszego świata. Dla Mentzena i polowy Konfederacji - zwycięstwo sojusznika - napisała na portalu X minister funduszy i polityki regionalnej.
„Współczesna Targowica to ci, którzy nie potrafią ukryć radości ze zwycięstwa AfD” - napisał na portalu X inny członek polskiego rządu - minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński.
„Polska nie może mieć żadnych złudzeń”
Były ambasador RP w Niemczech Janusz Reiter w rozmowie z PAP ocenił, że sukces AfD w wyborach w Saksonii-Anhalcie przede wszystkim słabość niemieckich partii demokratycznego centrum. Jak zaznaczył, kluczowe pytanie brzmi: „czy ugrupowaniom głównego nurtu uda się odzyskać polityczną inicjatywę”.
Polska nie może mieć co do AfD żadnych złudzeń. To partia nawiązująca do tradycji niemieckiego nacjonalizmu. Niemiecki nacjonalizm zawsze był wrogi Polsce i prorosyjski – zaznaczył Reiter.
Jaki program ma AfD?
AfD jest określana jako partia prawicowa, nacjonalistyczna, populistyczna czy antyestablishmentowa. Jej program zakłada m.in. znaczne ograniczenie imigracji do Niemiec, zmniejszenie kompetencji instytucji UE i przekazanie ich państwom narodowym, a także „normalizację” stosunków z Rosją, w tym zniesienie sankcji oraz odbudowę i uruchomienie gazociągu Nord Stream.
W niemieckich mediach głosowanie w Saksonii-Anhalcie było uznawane za wielki test „zapory ogniowej”, czyli polityki izolowania AfD przez partie głównego nurtu, w tym blok CDU/CSU.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.