Rosjanie dwukrotnie zbombardowali szkołę. Zginęło ponad 20 osób
Skutki rosyjskiego ataku na szkołę w miejscowości Komyszuwacha (2 listopada 2026 roku)
Źródło wideo: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych
Źródło zdj. gł.: x.com/ZelenskyyU
Jak przekazał w poniedziałek w serwisie X prezydent Ukrainy, osada Komyszuwacha w regionie zaporoskim była od rana tego dnia bombardowana z powietrza przez Rosjan.
Komyszuwacha, obwód zaporoski
Źródło zdjęcia: Google Maps
"Ataki skierowane były na szkołę wykorzystywaną do celów humanitarnych - ludzie otrzymywali tam pomoc humanitarną. Po pierwszym nalocie nastąpił kolejny atak dziewięcioma bombami. Trafiły w schron, w którym przebywali ludzie. Wiadomo już niestety o 18 ofiarach śmiertelnych. Składam kondolencje rodzinom i bliskim" - napisał Wołodymyr Zełenski około godziny 18 czasu polskiego.
Prezydent przekazał, że kolejnych pięć osób zostało rannych. Dodał, że na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwania osób poszkodowanych. Według niego sytuacja jest bardzo trudna, a w akcję ratunkową zaangażowane są siły zbrojne, ratownicy oraz służby specjalne.
Około godzinę później ukraińskie służby przekazały, że bilans zabitych wzrósł do 24 osób.
An utterly horrific Russian attack on the settlement of Komyshuvakha in the Zaporizhzhia region. Since this morning, the settlement has been hit several times by aerial bombs. The strikes targeted a school used for humanitarian purposes – people were receiving humanitarian aid… pic.twitter.com/T02r0HlNCZ
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) November 2, 2026
Zełenski: Musi nastąpić odpowiedź. Musimy chronić życie
Prezydent Ukrainy ocenił, że atak na tę szkołę to "kolejny dowód na to, że Rosja nie chce żadnej deeskalacji, żadnej realnej sprawiedliwości".
"Po operacji humanitarnej w Oleszkach był moment, kiedy kolejne kroki mogłyby pokazać, że postęp w kierunku pokoju jest możliwy. Takimi morderstwami Rosja daje absolutnie przeciwny sygnał" - wskazał Zełenski.
Prezydent podkreślił, że musi nastąpić odpowiedź na te działania Rosji. "Odpowiedź świata. Silna i zdecydowana odpowiedź. Odpowiedź skierowana do Rosji. I wsparcie dla Ukrainy. Musimy chronić życie" - wskazał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.