Poważnie ranna została sama w lesie. 72-latkę odnaleziono u stóp zbocza
Akcja ratunkowa w okolicach miasta Mount Shasta w Kalifornii
Źródło wideo: Siskiyou County Sheriff’s Office/Facebook
Źródło zdj. gł.: Siskiyou County Sheriff’s Office/Facebook
O zdarzeniu poinformowało biuro szeryfa hrabstwa Siskiyou w północnej Kalifornii. Jak przekazały służby, w poniedziałek 28 września kobieta wybrała się na kilkudniową wycieczkę w lasy otaczające miasto Mount Shasta. Przed wyjazdem poinformowała bliskich, gdzie zamierza wędrować oraz przekazała, że wróci przed piątkiem 2 października. Gdy w piątek nie zjawiła się w miejscu pracy, członkowie rodziny zawiadomili policję.
>>>CZYTAJ TEŻ: Sunie w kierunku USA. To pierwszy huragan w tym sezonie
Była ranna i wychłodzona
Przedstawiciele biura szeryfa poinformowali, że na ślad turystki udało im się trafić w sobotę - jej auto kempingowe stało blisko wejścia na szlak Cabin Creek Trail. Funkcjonariusze i ochotnicy zaczęli przeczesywać okoliczny las w poszukiwaniu zaginionej. W niedzielę poszukiwania przyniosły skutek - kobieta została znaleziona u stóp zbocza, kilkaset metrów od szlaku. Spadła około 30 metrów.
72-latka trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Jak podały lokalne media, odniosła liczne obrażenia, w tym poważną kontuzję kolana. Jej organizm zdradzał także oznaki wychłodzenia. W momencie znalezienia turystka była zdezorientowana i nie mogła mówić. Służby przekazały, że nie wiadomo, jak długo kobieta pozostawała w lesie bez schronienia, ale wiele wskazuje na to, że przeżyła tak kilka dni.
Kluczowa rola informacji
Rzeczniczka prasowa biura szeryfa Sage Milestone wyjaśniła, że turystka zwiększyła swoją szansę na przeżycie dzięki kilku czynnikom. Po pierwsze miała na sobie kilkuwarstwowe ubranie, co przy dość łagodnej pogodzie wystarczyło, by spowolnić utratę ciepła. Na dodatek przed wycieczką poinformowała bliskich, gdzie i kiedy wyjeżdża, co pozwoliło zawęzić obszar poszukiwań.
- Latem szukaliśmy kilku doświadczonych wędrowców, dobrze znających odwiedzany obszar, którzy mimo to się gubili i wpadali w tarapaty. Jeśli nie dopilnujesz, żeby ktoś w domu wiedział, kiedy wracasz i co zrobić, jeśli nie wrócisz, to poszukiwania mogą zostać poważnie opóźnione - dodała.
>>>CZYTAJ TEŻ: Karambol w gęstej mgle doprowadził do zaręczyn
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.